Święta z jajem i zajączkiem

Święta Wielkanocne w swojej symbolice są bardzo „leśne” bo związane z jajem, których leśne ptactwo znosi w tej chwili w uwite gniazdka całe mnóstwo, no i z zajączkiem, który „odpowiada” za wielkanocne podarunki. Jajko-symbol radosnego święta Zmartwychwstania Pańskiego jest z tym świętem związane od tysięcy lat. Różnie nazywa się wielkanocne jajka i ich nazwa zależy od sposobu zdobienia.
16.04.2014

Święta Wielkanocne w swojej symbolice są bardzo „leśne” bo związane z jajem, których leśne ptactwo znosi w tej chwili w uwite gniazdka całe mnóstwo, no i z zajączkiem, który „odpowiada” za wielkanocne podarunki. Jajko-symbol radosnego święta Zmartwychwstania Pańskiego jest z tym świętem związane od tysięcy lat. Różnie nazywa się wielkanocne jajka i ich nazwa zależy od sposobu zdobienia.

Jednobarwne, kolorowe ale bez wzorów, ufarbowane przez gotowanie w naturalnym barwniku (np. w łupinach cebuli, korze dębu, owocach czarnego bzu, szyszeczkach olchy, wywarze z widłaka czy młodego żyta)  noszą nazwę malowanek, kraszanek, byczków, alunek. Pisanki to  jaja zdobione techniką batiku, złocone, drapane, owijane, wycinankowe. Zwykle wykonuje się je z wydmuszek kurzych, gęsich, czasem także strusich.

 Wielkanocne jajo zawsze jest symbolem życia, płodności, miłości i siły. Jest dekoracją domu i świątecznego stołu ale także składnikiem różnych potraw (np. żuru czy sałatek) jak i stałym elementem koszyczka ze święconką. Z tradycyjnym, pięknie przystrojonym koszyczkiem, gdzie każda szanująca się gospodyni na haftowanej serwetce układa wszystko to, co znajdzie się potem na świątecznym stole, w przedświąteczna sobotę wybierają się do kościoła dzieci. Dzieci w różnym wieku jak widać po córkach leśniczego:

10097.jpg

Koszyczek nakryty drugą serwetką, dekoruje się zwykle gałązkami bukszpanu i forsycji. W książce „Święta polskie. Tradycja i obyczaj” Barbary Ogrodowskiej czytamy:

Jajka ptasie, zwłaszcza barwne lub pokryte wzorami, czczone były od wieków na całym świecie. Najstarsze znaleziska pisanek pochodzą z sumeryjskiej Mezopotamii. W starożytnym Egipcie jajko powiązane ze słońcem było symbolem bogini Ptah. W Grecji zaś były atrybutem Afrodyty bogini miłości, płodności i piękna. O malowaniu jaj w starożytnym Rzymie wspominają Owidiusz, Pliniusz i Juvedal. Jaja uważane były wszędzie za symbol początku życia i początku wszechrzeczy. Według mitów filipińskich i indyjskich świat powstać miał z ogromnego jaja, a legendy asyryjskie wyprowadzając świat z jaja Feniksa. Św. Jan Damasceński mówił o analogii pomiędzy budową kosmosu i jaja: skorupę kojarzył z niebem, wyściełającą ją błonę z obłokami, białko z wodą, żółtko z ziemią i minerałami.

 

W mitologii słowiańskiej i polskiej jajko – źródło wszelkiego życia uznawane było za potężny amulet przeciw czarom i złym mocom, występowało więc w kultowych obrzędach wiosennych, w praktykach ku czci zmarłych, w lecznictwie i magii.”

Podobno, tak przynajmniej głoszą podania greckie, gdy Maria Magdalena przyszła do Heroda z prośbą, by ulitował się nad Jezusem, podarowała mu malowane jajka. Może to właśnie dlatego zwykle to dziewczęta zajmują się malowaniem i zdobieniem jajek. Tradycyjnie zajmują się przygotowaniem pisanek i kraszanek w Wielki Piątek. W wodzie, w której gotowano jajka dawniej dziewczęta myły potem włosy, wierząc, że będą po tym zabiegu szczególnie piękne. Dziś raczej stosują inne środki, oglądane w czasem irytujących świątecznych reklamach telewizyjnych…

Jest wiele wierzeń i podań związanych z jajkiem. Istnieje też wiele obrzędów, związanych z bardzo ważnymi momentami w pracach rolnika i hodowcy, gdzie jajko odgrywa ważną rolę.

Kultywują te tradycje także leśnicy, a pokaźny zbiór ich różnorodnej twórczości „jajecznej” można zobaczyć np. w Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie koło Kalisza:

10098.jpg

Jednak nie znajdziecie tam takiej pisanki:

 10099.jpg

A oto jak wygląda z drugiej strony:

10100.jpg 

Chyba znacie te motywy? To unikalna pisanka, którą dostałem w prezencie od Anny Kasprowicz, utalentowanej artystki, o której pracach pisałem na blogowych łamach w marcu 2013 tu: http://bloglesniczego.erys.pl/blog/?p=1&id_blog=3&lang_id=5&id_post=3464

Jej prace są urzekające i fantastyczne:

 10102.jpg

Pełne artyzmu i dbałości o najmniejszy szczegół:

 10103.jpg

Z mojej „Erysiowej pisanki” jestem bardzo dumny i stanowi ona główną ozdobę wielkanocnego stołu.

A wielkanocny zajączek?

 10104.jpg

Spójrzcie na niego:

 10105.jpg

Skacze zajączek po lesie i życzenia Tobie niesie

 przez pisanki przeskakuje

 "Alleluja" wykrzykuje...

 po czym znika w długich susach

 cały mokry od dyngusa…

 

Prosto z pszczewskiej leśniczówki razem z wielkanocnym zajączkiem  Radosnych Świąt życzy czytelnikom Blogu Leśniczego

 leśniczy Jarek z rodziną