Uratowali pisklęta chronionych ptaków

Leśnicy z Nadleśnictwa Głęboki Bród zajęli się porzuconymi jajami głuszca. Aż trzy tygodnie czekali na wyniki swoich starań.
12.09.2016 | Dorota Ławreszuk, Nadleśnictwo Głęboki Bród

Leśnicy z Nadleśnictwa Głęboki Bród zajęli się porzuconymi jajami głuszca. Aż trzy tygodnie czekali na wyniki swoich starań.

Porzucone przez kurę gniazdo z czterema jajami znaleziono na początku maja. Jaja były już w pierwszym tygodniu procesu inkubacji. Leśnicy nie są pewni jakie były powody porzucenia przez głuszkę gniazda. Wśród jednych z wielu czynników wymieniają złą pogodę lub stres spowodowany obecnością człowieka.

Istniała obawa, że w wyniku przerwanego procesu inkubacji i prawdopodobnego schłodzenia jaj, nie uda się już uratować zarodków. Prześwietlenie jaj rozwiało wiele wątpliwości, potwierdzono obecność rozwiniętych zarodków.  Pomimo wielu obaw jajka umieszczono w inkubatorze. Trzy tygodnie później wylęgły się z nich dwa pisklęta. Młode ptaki są w bardzo dobrej formie i, co cieszy leśników, wykazują dużą płochliwość. Niedługo zostaną dołączone do zastępczej matki - kury w hodowli, która już wodzi swoje maluchy.

Okres wysiadywania jaj w hodowli w tym roku przypadł na przełom maja i czerwca. Chociaż pierwsze jaja zostały zniesione pod koniec kwietnia. Po złożeniu jaja, rozwój zarodka jest zawieszony do początku inkubacji, czyli momentu, w którym kura zasiada na gnieździe. Świeżo złożone jaja mogą zatem przetrwać przez około dwa tygodnie bez wysiadywania, pod warunkiem zapewnienia im niższej temperatury (najlepiej poniżej 5°C). Zwykle głuszki zasiadają trwale na gniazda po złożeniu ostatniego jaja z lęgu, co potem prowadzi do jednoczesnego wyklucia się wszystkich piskląt.

Czas wysiadywania jaj przez głuszce zwykle trwa 23-26 dni. Zdarza się, że głuszka siedzi dłużej na gnieździe, ale może to oznaczać, że jajka nie zostały zalężone.

W białostockim Nadleśnictwie Głęboki Bród od wielu lat jest prowadzona hodowla głuszców. To jedna z kilku założonych przez Lasy Państwowe, ośrodki takie znajdują się także w nadleśnictwach Leżańsk, Wisła i Ruszów.  Tym samym leśnicy włączyli się w czynną ochronę tego pięknego i rzadkiego  leśnego kuraka. W Polsce głuszec od 1995 r. jest objęty ochroną gatunkową ścisłą, a jego tokowiska dodatkowo podlegają ochronie strefowej.