Lasy Państwowe dla Polski

11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu, który przybył dzień wcześniej do Warszawy. Garnizon wojsk niemieckich został rozbrojony. Tego samego dnia w stolicy leśnicy w asyście polskiego wojska przejęli z rąk Niemców gmach Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Koronnych, któremu podlegały sprawy leśnictwa.
28.06.2016 | KRZYSZTOF TRęBSKI, DGLP

11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu, który przybył dzień wcześniej do Warszawy. Garnizon wojsk niemieckich został rozbrojony. Tego samego dnia w stolicy leśnicy w asyście polskiego wojska przejęli z rąk Niemców gmach Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Koronnych, któremu podlegały sprawy leśnictwa.

Skala wyzwań, przed jakimi stanęli leśnicy w odrodzonej Polsce, była ogromna. Podczas zaborów lesistość kraju zmniejszyła się dwukrotnie – do ok. 20 proc.
Po I wojnie światowej lasy były zdewastowane, infrastruktura leśna zrujnowana, a straty przyrodnicze niepowetowane. Ich symbolem było wybicie przez obce wojska i kłusowników białowieskiego stada żubrów, z których ostatni padł w kwietniu 1919 r. Zarząd państwowymi i prywatnymi lasami utrudniały walki toczące się wciąż na wielu granicach, bandytyzm, sowiecki sabotaż czy konieczność scalenia trzech różnych porządków prawnych i zasad gospodarowania w lasach.

Polskie lasy płaciły też wielką daninę. Od 1919 r. na lasach należących do państwa, a później też prywatnych, ciążył obowiązek dostarczania nieodpłatnie puli drewna na odbudowę kraju. W początku lat 20. rząd przyznał również wielu firmom koncesje na wyrąb państwowych lasów. Trudna sytuacja materialna i niepewność co do przyszłych stosunków własnościowych sprawiły, że prywatni właściciele, do których należało 2/3 wszystkich lasów, wycinali je na masową skalę.

W tych warunkach tworzenie państwowej administracji leśnej przebiegało powoli i stopniowo. Przez wiele lat na szczeblu centralnym lasami państwowymi zarządzał minister rolnictwa, a w terenie okręgowe zarządy lasów państwowych i podległe im nadleśnictwa. Już od marca 1918 r. w resorcie rolnictwa działał Wydział, potem Sekcja, a ostatecznie Departament Leśny. Szczególne zasługi w tworzeniu podwalin administracji leśnej położyli dwaj kolejni szefowie tej komórki - doświadczeni leśnicy Józef Miłobędzki i Jan Miklaszewski.

Wreszcie 26 czerwca 1924 r. rząd Władysława Grabskiego podjął uchwałę o utworzeniu Polskich Lasów Państwowych, a dwa dni później prezydent Stanisław Wojciechowski rozporządzeniem nadał im statut. Miało być to przedsiębiorstwo nastawione głównie na produkcję drewna. Wzbudziło to protesty leśników. Pod ich wpływem zrezygnowano z modelu komercyjnego przedsiębiorstwa i prezydent wydał 30 grudnia nowe rozporządzenie, w którym zarząd lasami państwowymi wydzielono w odrębną gałąź administracji państwowej. Uzupełniło je rozporządzenie jego następcy – Ignacego Mościckiego, z 22 marca 1928 r. o gospodarowaniu w lasach państwowych. Zawarto w nim m.in. generalną zasadę zachowania istniejących lasów i nie uszczuplania ich zasobów.

Docelowe rozwiązanie wprowadziły dopiero rozporządzenie prezydenta z 3 grudnia 1930 r. i dekret z 30 września 1936 r. W ich wyniku Lasy Państwowe stały się podległą wciąż ministrowi rolnictwa, ale odrębną organizacją - bez osobowości prawnej, lecz z dużą samodzielnością. Ustanowiono wtedy zasadę samofinansowania Lasów Państwowych, czyli pokrywania wydatków z własnych dochodów, oraz trójstopniową organizację, tworzoną przez Naczelną Dyrekcję Lasów Państwowych, dyrekcje okręgowe i nadleśnictwa.

Ostateczny kształt państwowej administracji leśnej był w dużej mierze wynikiem zabiegów Adama Loreta, ówczesnego szefa warszawskiej dyrekcji lasów państwowych, a od 1926 r. Nadzwyczajnego Delegata ds. Administracji Lasów Państwowych w resorcie rolnictwa. W październiku 1931 r. został on pierwszym kierownikiem Dyrekcji Naczelnej, a w lutym 1934 r. pierwszym dyrektorem naczelnym Lasów Państwowych.

Za jego sprawą scalono strukturę administracji leśnej, przeprowadzono inwentaryzację zasobów leśnych państwa, opracowano plany urządzenia lasu. Loret doprowadził do cofnięcia koncesji dla prywatnych firm na wyrąb państwowych lasów, ratując przez zagładą m.in. Puszczę Białowieską. Był też współtwórcą przedwojennego przemysłu drzewnego.

Wyprzedzał swoje czasy, kładąc nacisk na konieczność podporządkowania ekonomii zasadom sztuki leśnej i wykorzystanie wielu funkcji lasów. Credo Loreta, które zawarł w publikacji „Na froncie gospodarczym” z 1928 r., do dziś kieruje działaniami polskich leśników.

„Znaczenie gospodarstwa leśnego nie ogranicza się jedynie do strony ekonomicznej w życiu narodu. Las posiada jeszcze wiele niezastąpionych dla kraju właściwości, że wymienimy tylko wpływ jego na klimat, wilgotność i ochronę gleby, zdrowotność itd. Tylko państwo, jako właściciel, jest w stanie przez racjonalne gospodarowanie lasami uwydatnić wszystkie ekonomiczne, przyrodnicze, i kulturalne korzyści, płynące z nich dla kraju. Państwo bowiem może być tym kapitalistą, mogącym odsunąć na dalszy plan rentowność kapitału”.

Do skarbu państwa należało w 1923 r. ok. 2 mln ha lasów - stanowiły one 31 proc. wszystkich lasów w kraju. W roku 1937 lasów państwowych było już 3,7 mln ha, a ich udział wzrósł do blisko 39 proc. Własność państwowa lasów powiększyła się głównie poprzez zalesienie i odnowienie łącznie niemal pół miliona hektarów. Lasy Państwowe kupowały też lasy i rolne nieużytki, których pozbywali się prywatni właściciele. 

Leśnicy w II Rzeczypospolitej nie tylko odbudowali wiele lasów i posadzili nowe, ale stworzyli też podwaliny ochrony przyrody. Już rozporządzenie prezydenta z 1928 r. wyróżniło sześć kategorii lasów ochronnych. Na terenach Lasów Państwowych utworzono w 1932 r. również pierwsze parki narodowe – pieniński i białowieski.

Jednocześnie Lasy Państwowe stały się fundamentem gospodarki dźwigającej się z ruin II RP. Drewno służyło odbudowie kraju, dzięki niemu rozwijał się krajowy przemysł, a jego sprzedaż za granicę była jednym z głównych źródeł dochodów państwa. W latach 30. z inicjatywy Adama Loreta utworzono Polską Agencję Drzewną „Paged”, która zajęła się eksportem drewna, i wybudowano port drzewny w Gdyni. Lasy Państwowe budowały też własne zakłady przeróbki, które należały do najnowocześniejszych w kraju.

Nie byłoby tych sukcesów bez wykształconych kadr leśnych. Dostarczały ich wydziały leśne utworzonej w końcu 1918 r. Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Politechniki Lwowskiej i Uniwersytetu w Poznaniu oraz dwie leśne szkoły średnie. Prowadzono dla leśników liczne kursy zawodowe i doszkalające. Lasy Państwowe doceniały też wagę nauk leśnych - w 1930 r. utworzyły Zakład Doświadczalny Lasów Państwowych, obecny Instytut Badawczy Leśnictwa. Do podnoszenia kwalifikacji leśników przyczyniała się działalność branżowych stowarzyszeń, związków zawodowych, rozwój fachowego piśmiennictwa.

Lasy Państwowe potrafiły też zaangażować w działania na rzecz przyrody szerokie kręgi społeczeństwa. Przyczyniło się do tego m.in. wydawanie popularnych czasopism przyrodniczych. Szczególną rolę odegrało zainicjowane przez leśników doroczne Święto Lasu. Pierwsze obchody odbyły się w kwietniu 1933 r. pod patronatem prezydenta Mościckiego. We wspólnym sadzeniu i imprezach edukacyjnych brały udział władze państwowe, wojskowe, kościelne, organizacje społeczne, szkoły, dziesiątki tysięcy zwykłych obywateli.