Będzie kontrola ws. odstrzału żubrów [wideo]

10.01.2017 | KRZYSZTOF TRęBSKI, DGLP

Dyrektor generalny Lasów Państwowych zdecydował, że inspekcja LP skontroluje wszystkie przypadki eliminacji żubrów w Nadleśnictwie Borki w latach 2012–2016.

 – Odstrzał osobników (chorych, słabych lub zbyt licznych na danym terenie), od zawsze był przykrym, lecz niezbędnym elementem strategii programu odtwarzania i ochrony populacji żubra. Strategia odniosła ogromny sukces i dlatego zrobimy wszystko co możliwe, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości, jakie mogą jej dotyczyć – mówi Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny LP. Zgodnie z jego decyzją z 9 stycznia, do czasu zakończenia kontroli, czyli do 31 stycznia 2017 r., nadleśnictwo nie będzie sprzedawało praw do odstrzału żubrów. Jeśli w tym czasie zajdzie potrzeba eliminacji wybranych osobników ze względów sanitarnych, dokonają jej nieodpłatnie uprawnieni do tego pracownicy LP.

Czytaj też: OCHRONA POPULACJI ŻUBRA PRZYNOSI EFEKTY

Kontrola dotyczy Nadleśnictwa Borki (RDLP Białystok), ponieważ to tam na ogół przewożone są te osobniki z zamkniętych hodowli, rezerwatów i zagród pokazowych w Polsce, które w ocenie komisji złożonych z naukowców i specjalistów muszą zostać wyeliminowane. W hodowlach, w przeciwieństwie do stad wolno żyjących, nie wykonuje się bowiem odstrzałów, tymczasem Nadleśnictwo Borki ma odpowiednie warunki i doświadczenie, by przeprowadzać to w sposób jak najbardziej sprawny i humanitarny. Wszystkie odstrzały realizowane są za zgodą Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, zgodnie z przepisami, przez osoby do tego uprawnione, które wykonują to zadanie albo na zlecenie nadleśnictwa, albo płacąc mu za taką możliwość (wówczas uzyskane w ten sposób środki przeznaczane są na koszty utrzymania stada w Puszczy Boreckiej). Odstrzały nie są polowaniem: eliminowane są konkretne, wskazane żubry, wcześniej oddzielone od stada, a całość odbywa się pod nadzorem pracownika nadleśnictwa, pełniącego w razie potrzeby rolę dodatkowego strzelca. Dzięki profesjonalnemu podejściu nigdy w Borkach nie zdarzyło się, by przeznaczony do zabicia żubr został ranny i uciekał lub był narażony na niepotrzebne cierpienie.

Przypomnijmy, że żubry w Polsce na początku XX wieku były gatunkiem praktycznie wymarłym. Staraniem naukowców, przyrodników i leśników odtworzono ich populację na bazie ledwie siedmiu osobników ocalałych w hodowlach (stąd charakterystyczne dla chowu wsobnego problemy m.in. z odpornością). Dziś mamy już w Polsce blisko 1600 żubrów, z czego ogromną większość – ponad 1300 – w stadach wolno żyjących, a pozostałe w zamkniętych hodowlach, rezerwatach i zagrodach pokazowych. Żubry są w Polsce gatunkiem objętym ochroną ścisłą; eliminacja pojedynczych osobników jest możliwa tylko wtedy, jeśli podyktowane jest to interesem całej populacji, a odpowiednią zgodę wyda GDOŚ. Uzasadnieniem do odstrzału jest m.in. choroba zakaźna (np. gruźlica, która jest u żubrów nieuleczalna przy obecnym stanie wiedzy naukowej), niekorzystny genotyp, obrażenia lub inne objawy wpływające na zbyt słabą kondycję danego żubra, by mógł on być zaakceptowany przez stado, a także zbyt duża liczebność stada, które nie jest w stanie wyżywić się na danym terenie. Takie oceny i rekomendacje dokonywane są przez komisje złożone z naukowców i specjalistów. Odstrzały są prowadzone zarówno w stadach na terenie parków narodowych, jak i jednostek Lasów Państwowych. – To są trudne decyzje, ale musimy brać pod uwagę wszystkie czynniki, które mogą zmniejszać szanse na przeżycie i utrzymanie stada jako całości. Żubrów co roku nam przybywa, ale jeszcze pozostają gatunkiem zagrożonym. Dlatego ważniejsza jest ochrona całej populacji, niż interes pojedynczych osobników – tłumaczy prof. Wanda Olech-Piasecka, dziekan wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW w Warszawie i prezes Stowarzyszenia Miłośników Żubrów.

Lasy Państwowe są od lat jednym z najważniejszych podmiotów zaangażowanych w hodowlę, restytucję i ochronę żubra: większość stad polskich żubrów, zarówno żyjących na wolności jak i w hodowlach, bytuje na terenach LP i znajduje się pod opieką poszczególnych nadleśnictw. Środki LP są głównym obok funduszy unijnych źródłem finansowania ochrony i odtwarzania populacji żubra w Polsce.

 

Ostatnie aktualności

  • Piromani są wśród zwierząt [WIDEO]

    Piromani są wśród zwierząt [WIDEO]

  • Na Pomorzu posadzili drzewa

    Na Pomorzu posadzili drzewa

  • Wilk zdrowieje u leśników na Mazurach

    Wilk zdrowieje u leśników na Mazurach

  • Nie przygarniaj młodych zwierząt

    Nie przygarniaj młodych zwierząt