Oblicza Ludzi Lasu
Profesja: leśnik, myśliwy, kierownik Zespołu Sygnalistów Leśnych ,,Echo Karpat” RDLP w Krośnie
Mateusz jest leśnikiem i myśliwym, na co dzień pracującym na stanowisku specjalisty Służby Leśnej ds. zagospodarowania lasu w Nadleśnictwie Strzyżów. Pasją Mateusza jest muzyka myśliwska, którą realizuje nieprzerwanie od czasów nauki w Technikum Leśnym w Lesku, poprzez studia na Wydziale Leśnym SGGW w Warszawie, aż po obecny etap, czyli kierowanie Zespołem Sygnalistów Leśnych ,,Echo Karpat”, działającym przy RDLP w Krośnie. Mateusz jest również pasjonatem entomologii (ze szczególnym uwzględnieniem lepidopterologii) oraz kuchni azjatyckiej i włoskiej muzyki rozrywkowej lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku.
Mój związek z lasem trwa od zawsze, od kiedy pamiętam.
Moje ulubione lasy to polskie lasy. Każdy ich skrawek urzeka mnie czymś innym.
Całe moje życie związane jest z lasem. Urodziłem i wychowałem się w leśniczówce. W „lesie” znalazłem żonę i przyjaciół. W lesie pracuję i realizuję swoje pasje. W lesie czuję się jak w domu. Z radością wspominam czas, kiedy jako dziecko poznawałem las. Stopniowo, po kawałeczku, coraz głębiej zapuszczając się w jedliny i buczyny licznie występujące w moich rodzinnych stronach – lasach Pogórza Strzyżowskiego. Jakże fascynujące było dla mnie poznawanie i podglądanie kolejnych gatunków drzew, roślin zielnych, grzybów, ssaków, ptaków, płazów i owadów, które licznie występują na tym terenie. Dłuższy czas poświęciłem motylom, które ujęły mnie szczególnym pięknem swoich kolorowych, mieniących się w blasku promieni słonecznych skrzydeł. Z kolei dzięki łowiectwu poznałem zachowania i zwyczaje mieszkańców lasu.
Las od zawsze działał na artystów, także muzyków, Inspirował Vivaldiego, Beethovena, Schuberta i Szumana oraz wielu innych znanych kompozytorów. W ich twórczości wprawne ucho usłyszy to, co choć stanowi zaledwie lekki akcent tła utworów, bezpośrednio przekłada się na rozwój ich twórczości - muzykę myśliwską i pierwsze sygnały grane na rogach naturalnych. To właśnie te proste kompozycje, pozwalały porozumiewać się myśliwym między sobą w lesie. Przecież jeszcze nie tak dawno stosowane były na dużą skalę. Dzisiaj to już tylko piękna tradycja, ale to właśnie one dały początek muzyce.
Las cały czas mnie zaskakuje. Ciągle odkrywam w nim coś nowego. Zawsze mnie wysłucha. Nigdy nie narzeka. Daje mi poczucie spokoju i miejsce, gdzie mogę przemyśleć codzienne troski. Las niesie echem dźwięki rogów myśliwskich. Nadaje im moc. Posiada niebywałą, naturalną akustykę.




