Oblicza Ludzi Lasu
Profesja: leśniczka, sportowiec
Justyna jest leśniczką, pracującą na stanowisku starszego specjalisty ds. marketingu i sprzedaży drewna oraz pełniącą funkcję rzecznika prasowego w Nadleśnictwie Świerklaniec.
Mój związek z lasem trwa od 2002 roku, od kiedy rozpoczęłam naukę w Technikum Leśnym w Brynku.
Moje ulubione lasy to oczywiście lasy Nadleśnictwa Świerklaniec, lasy, których wzrost, rozwój i przebudowę mogę obserwować, mogę brać czynny udział w ich powstawaniu i pielęgnowaniu.
Praca w lesie nie należy do najłatwiejszych, ale na pewno do przyjemnych. Pod warunkiem, że jesteś na to gotowy. To praca na żywym organizmie - zupełnie jak praca nad samym sobą. Od samego początku trzeba poprowadzić to dobrze i rozsądnie, musisz wiedzieć czego chcesz - bez momentów zwątpienia i zawahania. Konsekwentnie, małymi krokami, do przodu. Las pozwolił mi wypracować swoje najmocniejsze strony charakteru, co oczywiście przekładam na treningi z ciężarami. Ćwiczę trójbój siłowy. Czy ćwiczę w lesie? Oczywiście! Treningi cardio każdego dnia wykonuję na świeżym powietrzu. Niezależnie od pogody. Bo jak głosi stare porzekadło: dla leśnika nie ma złej pogody. Jest tylko dobra i bardzo dobra.
Podczas mojej trzyletniej przygody z trójbojem siłowym ustanowiłam kilka rekordów Polski (dokładnie 8) w pojedynczych bojach - wyciskanie klasyczne leżąc oraz martwy ciąg, a także w trójboju siłowym. Mam na swoim koncie kilkanaście złotych medali, kilkanaście srebrnych i dwa brązowe. Jednak dla mnie największym sukcesem są moje własne rekordy życiowe: 55 kg w wyciskaniu klasycznym leżąc, 100 kg w przysiadzie ze sztangą oraz 147,5 kg w martwym ciągu. Największą jednak dla mnie przyjemnością jest to, że mogę to wszystko osiągać w zielonej koszulce z białym logo Lasów Państwowych (oczywiście zgodnym z księgą wizualizacji ;)




