Oblicza Ludzi Lasu

leśniczka, podróżniczka, biegaczka
Kobieta w uprzęży wspinacza, w butach z rakami, w kasku na głowie i okularach przeciwsłonecznych, pozuje do zdjęcia na tle ośnieżonych szczytów, unosząc w dłoni czekan
Izabela Grot

Profesja: leśniczka, podróżniczka, biegaczka

Izabela jest starszym specjalistą ds. stanu posiadania w Nadleśnictwie Wałbrzych. Jest też biegaczką i wielką miłośniczką gór, która ma na swoim koncie wejścia na wiele szczytów. Tylko w jednym roku zajęła IV miejsce wśród kobiet w ultramaratonie „3 Razy Śnieżka”, weszła na Mont Blanc i pobiegła w maratonie w Nowym Jorku. W 2024 r. ustanowiła swoją życiówkę na maratonie w Berlinie na 3 godz. 30 min.

Mój związek z lasem trwa od kiedy Babcia zabrała mnie pierwszy raz na wycieczkę do lasu.

Moje ulubiony las to las zwany „cyrkowizną” w podlubelskiej wiosce, z której pochodzę (właśnie tam chodziłam z babcią) i wszystkie nasze lasy w Nadleśnictwie Wałbrzych (każde z 13 leśnictw jest wyjątkowe), szczególnie lasy przy ścieżce Hochbergów.

Las jest dla mnie miejscem pracy, jednym z miejsc realizacji moich pasji i odpoczynku. Jest też powodem wielkiej dumy i wdzięczności z i dla wszystkich ludzi pracujących w lesie i dla lasu, zarówno kiedyś jak i dziś.

Dzięki lasom w mojej okolicy życie osoby prowadzącej aktywny tryb życia jest wspaniałe. Każda wizyta w lesie jest okazją do celebracji piękna natury, którą mamy na wyciągnięcie ręki. Nieustannie zadziwiają mnie zmieniające się pory roku, co jest tak widoczne podczas leśnych wędrówek.

Od pamiętnej wycieczki do lasu z babcią, w efekcie której powstał zielnik, który mam z resztą do dziś, moje zainteresowanie przyrodą już tylko się pogłębiało. Na własnym przykładzie widzę, że to, co i jak pokazujemy najmłodszym ma ogromny wpływ, zwłaszcza jeżeli chodzi o kształtowanie się w młodym człowieku takich cech jak odpowiedzialność i wrażliwość na przyrodę.

Jak każdy absolwent leśnictwa byłam przekonana, że praca w terenie będzie spełnieniem moich marzeń, jednak los bywa przewrotny, ponieważ już od ok. 10 lat zajmuję się pracą biurową - stanem posiadania w nadleśnictwie. To prawdziwa kuźnia charakteru. Pewnie stąd wzięło się moje zainteresowanie biegami górskimi, maratonami, wspinaniem na najwyższe szczyty oraz podróżami w najodleglejsze zakątki świata.

Myślę, że praca w lesie, na każdym stanowisku jest bardzo wymagająca, ale daje wielką satysfakcję. Co nie byłoby możliwe, gdyby cały zespół ludzi pracujących w terenie i w biurze, każdego dnia, nie wykonywał swojej pracy z pasją i zaangażowaniem, biorąc na siebie ogromną odpowiedzialność. I nie będzie przesadą, jeśli powiem, że las dla większości z leśników to nie tylko praca, to powołanie. Współpraca z profesjonalistami, ludźmi życzliwymi i pełnymi optymizmu (może to przez ten wszechobecny zielony kolor?) to wielki przywilej i tym też jest dla mnie las. Obcowanie z naturą rozwija w człowieku ciekawość świata i zaostrza apetyt na życie.