Oblicza Ludzi Lasu

emerytowana nauczycielka matematyki w Technikum Leśnym w Warcinie
Uśmiechnięta kobieta w okularach pozuje do zdjęcia. Przed nią znajduje się rozłożysta paprotka
Henryka Wiśniewska

Profesja: emerytowana nauczycielka matematyki w Technikum Leśnym w Warcinie

Pani Henryka Wiśniewska to emerytowana nauczycielka Technikum Leśnego w Warcinie. „Przy tablicy” przepracowała blisko pół wieku (47 lat), ucząc młode pokolenia leśników „królowej nauk” czyli matematyki. W swojej wieloletniej karierze była wielokrotnie nagradzana, będąc mi.in. laureatką plebiscytu „Belfer na 6+” organizowanego przez Głos Pomorza, czy też otrzymując nagrody Starosty Słupskiego oraz Kuratora Oświaty i Wychowania Urzędu Wojewódzkiego w Słupsku. Za wkład w organizację i upowszechnianie idei Międzynarodowego Konkursu „Kangur Matematyczny” Pani Henryka Wiśniewska była wielokrotnie uhonorowywana dyplomami uznania Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu. Jako nauczyciel i wychowawca przez wiele lat przygotowywała uczniów warcińskiego technikum do Ogólnopolskich Konkursów Matematycznych Szkół Leśnych.

Mój związek z lasem trwa od dziecka, od kiedy mama zabierała mnie na jagody i na grzyby.

Moje ulubiony lasy to lasy sosnowe – uwielbiam ich ciekawe kształty i niesamowity zapach.

Las daje mi od zawsze wiele doznań zmysłowych – kolory, zapachy oraz czyste powietrze. Las daje mi relaks, spokój i zdrowie.

Dzięki lasom w mojej okolicy, poza czystą wodą i powietrzem, powstało coś niepowtarzalnego – szkoła, jaką jest technikum leśne, dzięki któremu ludzie mają pracę, a ja związałam się z nią zawodowo na 47 lat. Jako nauczycielka matematyki mam wśród absolwentów szkoły wielu znajomych i przyjaciół, z którymi spotykam się podczas zjazdów klasowych, wspominając dawne lata.

Kiedy rozpoczynałam pracę w technikum miałam 19 lat. Ówcześni maturzyści byli więc często starsi ode mnie i robili mi różne psikusy, ale jakoś dawałam sobie z tym radę. Jeśli miałabym porównać dawne lata do obecnych czasów – Ci uczniowie, którzy kiedyś mieli u mnie „trójki”, dziś dostaliby „piątki”. Aktualny poziom kształcenia jest dużo niższy od tego z jakim mierzyli się uczniowie technikum w dawniejszych latach. Pozostaje mieć nadzieję, że ta sytuacja zmieni się jeszcze na lepsze. Szkoła leśna tworzy niesamowity klimat. Każdy kto odwiedził kiedyś Warcino wie o tym doskonale. Świadczą też o tym liczne wizyty absolwentów szkoły, którzy wracają w szkolne mury z dużym sentymentem.