Przeszłość nadal jest obecna w lasach

Lasy wciąż są pełne śladów przeszłości. Niejednokrotnie opowiadają one o tragicznych wydarzeniach.
28.07.2017 | NATALIA HYBSZ, NADLEśNICTWO BOLEWICE

Lasy wciąż są pełne śladów przeszłości. Niejednokrotnie opowiadają one o tragicznych wydarzeniach.

Na terenie Nadleśnictwa Bolewice (RDLP w Szczecinie) członkowie poznańskiej Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych „POMOST" ekshumowali szczątki kilkunastu osób. Ich szczątki odnaleziono w pobliżu miejscowości Węgielnia właśnie na terenie Nadleśnictwa Bolewice. Pierwszego dnia (7 października) przeprowadzono ekshumację szczątków 18 cywili na dawnym cmentarzu ewangelickim. W długiej, czterometrowej jamie grobowej pochowano niemieckich mieszkańców ówczesnej wsi Waldtal.

Większość z nich, wśród nich byli zarówno mężczyźni, jak i kobiety i dzieci, z obawy przed Armią Czerwoną popełniła samobójstwo.

Pozostali zostali zamordowani przez żołnierzy radzieckich. Przez ponad tydzień ciała były przechowywane w jednym z domów. Na początku lutego 1945 r. na polecenie sołtysa pochowano ich w masowym grobie w narożniku cmentarza ewangelickiego.

Drugiego dnia (11 października) przeprowadzono ekshumację kolejnego grobu, w którym odnaleziono szczątki dwóch osób. Pierwotnie w tym grobie pochowano sześciu mieszkańców dawnej wsi Waldtal, jednak szczątki czterech z nich zostały ekshumowane krótko po wojnie przez najbliższe rodziny. Wszystkie wspomniane osoby zostały zastrzelone przez żołnierzy radzieckich w nocy z 30 na 31 stycznia 1945 r. i pochowane przez sąsiadów na cmentarzu.
Wszystkie niedawno ekshumowane szczątkizostały pochowane na Niemieckim Cmentarzu Wojennym w Glinnej.

Podczas prac szczególną pomoc w lokalizacji grobów oraz odtworzeniu tożsamości pochowanych osób uzyskano od dawnych mieszkańców Węgielni: Ernie Helmchen, Alfreda Henkalmanna, Erice Schumacher oraz Otto Jochade.

Więcej na temat stowarzyszenia. 

Na terenie nadleśnictwa są liczne ślady po dawnych mieszkańcach tamtego regionu. Są to pozostałości po osadnictwie holenderskim i niemieckim, np. aż 11 cmentarzy ewangelickich. Każdego roku, tuż przed dniem Wszystkich Świętych leśnicy wraz z uczniami okolicznych szkół porządkują tereny starych cmentarzy.

Stowarzyszenie „POMOST” działa z upoważnienia  polsko-niemieckiej Fundacji „Pamięć.  Przed rozpoczęciem ekshumacji nadleśnictwo wydało zgodę na rozpoczęcie prac. Ze stowarzyszeniem, po zgodzie RDLP w Szczecinie, została podpisana umowa dzierżawy. „POMOST” musiało mieć także zgody m.in. od konserwatora zabytków oraz sanepidu. Natomiast teren zabezpieczała Straż Leśna z nadleśnictwa. 

Odnalezione przedmioty są przekazywane konserwatorowi zabytków,
który (po eksperckich badaniach) może je przekazać do muzeów.