Priorytety działań i rezultaty COP 21

Podczas konferencji zorganizowanej 28 grudnia prof. Jan Szyszko, minister środowiska przedstawił główne zamierzenia resortu oraz omówił porozumienie jakie osiągnięto na tzw. Konwencji Klimatycznej COP 21, która odbyła się w Paryżu.
28.06.2016 | JERZY DRABARCZYK

Podczas konferencji zorganizowanej 28 grudnia prof. Jan Szyszko, minister środowiska przedstawił główne zamierzenia resortu oraz omówił porozumienie jakie osiągnięto na tzw. Konwencji Klimatycznej COP 21, która odbyła się w Paryżu.

Prof. Jan Szyszko podkreślił, że Polska na forum międzynarodowym prezentuje spójne stanowisko związane z rolą jaką chce pełnić w zakresie działań związanych z przeciwdziałaniem zmianom klimatu.
Znalazło to odzwierciedlenie zarówno w wystąpieniu prezydenta Andrzeja Dudy podczas 60. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, jak i premier Beaty Szydło na otwierającym COP 21 Liders Day’s, gdzie zaznaczono konieczność zawarcia porozumienia globalnego, włączenia wszystkich głównych Stron Konwencji - emitorów CO2, do działań zmierzających do ograniczenia zmian klimatu z poszanowaniem specyfiki społeczno-gospodarczej poszczególnych krajów i gdzie Polską specyfiką jest węgiel kamienny.
Tezy te zostały uszczegółowione podczas 21. Konferencji Stron Ramowej Konwencji Klimatycznej Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu - COP 21.

Nawiązując do paryskiego spotkania minister podkreślił: - Należy odróżnić to, co ukazuje się w prasie, a mianowicie informacje związane z tzw. pakietem klimatyczno-energetycznym (obejmuje on jedynie zobowiązania państw UE) od informacji dotyczącej 21. Konferencji Stron Ramowej Konwencji Klimatycznej ONZ. Paryska konferencja dotyczyła wytyczenia polityki klimatycznej świata po 2020 roku.

Spotkanie w Paryżu było jednocześnie okazją do promocji Polski jako lidera we wdrażaniu Konwencji Klimatycznej. Minister podkreślił dotychczasowe sukcesy Polski na tym polu, w tym pięciokrotnie większą redukcję CO2 niż wynika to z tzw. Protokołu z Kioto (30 proc. zamiast 6 proc.) przy jednoczesnym 100 proc. wzroście PKB.

Minister podkreślił rolę lasów w pochłanianiu CO2. Podczas paryskiego spotkania przedstawiciele Polski omówili projekt tzw. leśnych gospodarstw węglowych, gdzie poprzez odpowiednie działania można urządzać obszary leśne w sposób pozwalający stymulować pochłanianie CO2, przy jednoczesnym zwiększaniu bioróżnorodności oraz zintensyfikowaniu produkcji drewna. Promocja lasów jako naturalnego pochłaniacza dwutlenku węgla zyskała uznanie uczestników konferencji, co zostało uwieńczone wpisaniem lasów do Porozumienia Paryskiego.

Innymi przedstawionymi przez nasz kraj działaniami w zakresie ochrony klimatu są nowe możliwości pozyskiwania energii odnawialnej – przykładem jest odwiert wydobywczy wody geotermalnej w Toruniu, z którego, co potwierdzono, wypływa w ciągu godziny 500 ton wody o temperaturze powyżej 60 st. C. Jeszcze inną propozycją naszego kraju są nowoczesne, tzw. czyste technologie spalania.

W przyjętym porozumieniu, podpisanym przez 195 państw Stron Konwencji Klimatycznej i Unię Europejską, z taką samą uwagą potraktowano działania zmierzające do redukcji dwutlenku węgla m.in. przez wprowadzanie nowych technologii czy zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym, jak pochłanianie CO2 przez lasy.

Omawiając wyniki paryskiego szczytu klimatycznego warto podkreślić, że w porozumieniu nie występuje słowo decarbonisation, które powinno się tłumaczyć, zgodnie z duchem Konwencji, jako usuwanie dwutlenku węgla a nie węgla jak często jest to rozumiane w Polsce. Kolejną istotną kwestią porozumienia jest to, że państwa biorące udział w COP 21 zobowiązały się do przedkładania tzw. krajowych kontrybucji dotyczących redukcji i pochłaniania CO2. Aktualnie złożonych zostało 188 kontrybucji, w tym przez największe gospodarki światowe, tj. Unię Europejską, USA, Chiny, Brazylię, Indie i Arabię Saudyjską.

Ponadto, porozumienie wyznacza jako cel utrzymanie wzrostu globalnej temperatury do 2 st. C do końca wieku. Określa także, że w tym okresie powinien zostać osiągnięty balans między emisjami gazów cieplarnianych a ich pochłanianiem m.in. przez lasy. Co istotne, porozumienie zniosło dotychczasowy stan przewidujący obowiązki jedynie dla krajów rozwiniętych, uznając że wszystkie kraje powinny podejmować działania na rzecz ochrony klimatu. Co zaznaczono, uniwersalne, globalne podejście jest nie tylko bardziej skuteczne dla środowiska, ale także wyrównuje szanse w obszarze konkurencyjności gospodarek.

Poszerzono jednocześnie bazę donatorów pomocy finansowej dla krajów rozwijających się i zachęcono Strony Konwencji klimatycznej, które do tej pory nie miały zobowiązań finansowych, aby udzielały takiej pomocy dobrowolnie. Tym samym na Polskę nie nałożono żadnych zobowiązań - pomoc finansowa świadczona przez Polskę będzie miała jedynie charakter dobrowolny. Z kolei w myśl porozumienia premier rządu polskiego zadeklarowała wpłatę do funduszy utworzonych w ramach konwencji w tym tzw. Green Fund, kwoty 8 mln dolarów do 2020 r.

Ważnym punktem porozumienia jest to, że wzmacnia ono system raportowania, tak, aby można było porównywać działania w zakresie ochrony klimatu wszystkich państw. Co pięć lat kraje będą dokonywały wspólnego przeglądu działań w kontekście ustalonych celów. Porozumienie wyznacza także cel adaptacji do zmian klimatu, a także wzmocnienie współpracy miedzy państwami celem radzenia sobie ze stratami i szkodami wynikającymi z niekorzystnych skutków zmian klimatu.

Podpisanie tekstu nowej umowy klimatycznej - Porozumienia Paryskiego - ma nastąpić 22 kwietnia 2016 r. w Nowym Jorku. Porozumienie ma być otwarte do podpisu przez kolejne 12 miesięcy. Państwa, które je podpiszą w tym okresie będą sygnatariuszami umowy, a te które nie zdążą - w każdym czasie mogą do niej przystąpić. Następnym etapem będzie ratyfikacja. Polska będzie podejmowała decyzję co do ratyfikacji samodzielnie, a także będzie uczestniczyła w procesie wspólnej ratyfikacji umowy przez UE.

Porozumienie wejdzie w życie, gdy ratyfikuje je co najmniej 55 Stron Konwencji Klimatycznej, odpowiadających za 55 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych. Przewiduje się, że dokument powinien wejść w życie w 2020 r., kiedy zaczną obowiązywać przedłożone przez Strony cele redukcji emisji.

Podczas środowej konferencji minister przedstawił również zadania, w których uczestniczy resort. Jednym z nich jest tworzenie, poprzez odpowiednią politykę i przy wykorzystaniu zasobów przyrodniczych, miejsc pracy w terenach niezurbanizowanych.
Inne z najbliższych działań wiąże się z datą 1 maja 2016 r., czyli obowiązywania w Polsce wolnego obrotu ziemią rolną i leśną. - Podejmujemy odpowiednie działania legislacyjne, mające na celu dostosowanie m.in. prawa leśnego do nowej sytuacji. Jesteśmy do tych działań zobligowani ponad 3 milionami podpisów zebranych w tej sprawie od obywateli – wyjaśniał prof. Szyszko. I wreszcie jako trzeci priorytet szef resortu środowiska wymienił edukację ekologiczną społeczeństwa. Zasoby przyrodnicze, jak wyjaśnił minister, powinny być użytkowane zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju.