Pobiegli dla Bartka

Niecałych ośmiu godzin potrzebowali uczestnicy II biegu wokół Bartka by obiec legendarny dąb 540 razy i poprawić zeszłoroczny rekord. To 40 okrążeń więcej niż przed rokiem.
28.07.2017 | PAWEł KOSIN, NADLEśNICTWO DALESZYCE

Niecałych ośmiu godzin potrzebowali uczestnicy II biegu wokół Bartka by obiec legendarny dąb 540 razy i poprawić zeszłoroczny rekord. To 40 okrążeń więcej niż przed rokiem.

- Biegiem wokół Bartka chcemy oddać mu należną cześć i promować nie tyle samego Bartka, bo on już reklamy nie potrzebuje, ile naszą małą ojczyznę – relacjonuje  Marcin Mazur z Amatorskiego Klubu Sportowego Zagnańsk Biega, organizatora imprezy. I dodaje: - Do wspólnej zabawy zaprosiliśmy biegaczy z całego województwa oraz turystów odwiedzających najbardziej znany polski pomnik przyrody.

Bieg odbył się w ostatnią niedzielę lipca w podkieleckim Zagnańsku, gdzie od niemal 700 lat rośnie najbardziej znane polskie drzewo.

7 godzin, 56 minut i 35 sekund potrzebowali biegacze na podbicie rekordu

W sumie na liście biegaczy pojawiły się nazwiska 233 uczestników, od kilkuletnich dzieci po ludzi w wieku emerytalnym. Niektórzy symbolicznie obiegli Bartka raz, dwa razy, inni blisko 140 metrowy obwód ogrodzenia matuzalemowego drzewa pokonali kilkadziesiąt razy. Organizatorzy szacują, że wszyscy uczestnicy wykonali ponad 2600  rundek wokół legendarnego dębu (to ponad 350 kilometrów!). Do rekordowego rezultatu liczyły się jednak okrążenia liderów sztafety, którzy zamiast pałeczki przekazywali sobie szarfę z gałązką dębu, zmieniając się co kwadrans. Pozostali uczestnicy asystowali tej swoistej sztafecie. W biciu rekordu brały udział całe rodziny tworząc niepowtarzalną atmosferę pikniku ekologicznego. Uczestnicy mogli również wziąć udział w biegach towarzyszących dla dzieci, a także w losowaniu nagród ufundowanych przez sponsorów.

W organizację biegu włączyli się również leśnicy z Nadleśnictwa Zagnańsk oraz Klubu Biegających Leśników. - Nie mogło nas tu zabraknąć, od wielu lat Bartek pozostaje pod naszą opieką i jest nam bardzo bliski. To nie tylko świetna promocja świętokrzyskiej przyrody, ale również zdrowego trybu życia - mówi Paweł Kowalczyk, zastępca nadleśniczego, który wraz z innymi pracownikami Nadleśnictwa Zagnańsk pokonał kilkadziesiąt okrążeń wokół Bartka.

Organizatorzy już zapowiedzieli, że za rok – w III biegu wokół Bartka – spróbują znów pobić rekord.