Wciąż bezsenna zima niedźwiedzi

Mimo że w górach panują już zimowe warunki, bieszczadzkie niedźwiedzie wciąż mają trudności z zapadnięciem w zimowy sen.
28.07.2017 | EDWARD MARSZAłEK, RZECZNIK PRASOWY RDLP W KROśNIE

Mimo że w górach panują już zimowe warunki, bieszczadzkie niedźwiedzie wciąż mają trudności z zapadnięciem w zimowy sen.

Ich tropy można spotkać w wielu miejscach w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Przechadzają się po leśnych drogach, zaglądają na karmiska leśnej zwierzyny. Dają się podglądać fotopułapkom zastawianym przez leśników.

Obejrzyj film na profilu bieszczadzkiego nadleśnictwa.

Tropy co najmniej kilkunastu niedźwiedzi zauważyli w ostatnich dniach leśnicy w Bieszczadach. Również fotopułapki zarejestrowały aktywność drapieżników.

Jedna z kamer w Nadleśnictwie Baligród utrwaliła niedźwiedzia, który wytarzawszy się w śniegu, podchodzi do słupka z kamerą i przechyla go, jakby był niezadowolony z rejestrowania swojej zabawy  w śniegu. Film opublikowany na profilu FB Nadleśnictwa Baligród w ciągu kilku dni obejrzało ponad ćwierć miliona użytkowników, pokazują go również media ogólnopolskie.

Status niedźwiedzi reguluje rozporządzenie z 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną. Jest to gatunek ściśle chroniony, wymagający ochrony czynnej, dodatkowo ustala się dla niego strefy ochronne - 500 m wokół gawry od 1 listopada do 31 marca.

- Zapewne, gdy przyjdą silniejsze mrozy, a pokrywa śniegu utrudni poruszanie się, niedźwiedzie obniżą swą aktywność, zapadając w okresowy letarg, choć zapewne nie zasną jak przysłowiowy suseł - mówi Kazimierz Nóżka, leśniczy z Nadleśnictwa Baligród, który często spotyka te drapieżniki. - Zauważam jednak, że coraz częściej wielokrotnie wychodzą zimą ze swej gawry, bywa też, że niemal codziennie podbierają karmę jeleniom i żubrom. To znaczy, że nie możemy polegać na słowach dawnej dziecięcej piosenki „Stary niedźwiedź mocno śpi”, bowiem nasze misie w ostatnich latach mocno zmieniły swoje obyczaje.

Warto pamiętać, że przebudzone z zimowej drzemki niedźwiedzie mogą być groźne dla ludzi. Dlatego w żadnym wypadku nie należy schodzić ze szlaków turystycznych.

Więcej o niedźwiedziach brunatnych można przeczytać w „Echach Leśnych"

Obecnie w Bieszczadach żyje prawie 200 niedźwiedzi i ich liczba dość wyraźnie rośnie. Źródła podają, że jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku było ich zaledwie 20, zaś podwojenie tej liczby notowano w 1990 r., z kolei dekadę później było ich już ponad 100.