Nie zapominamy Niezapominajki

15 maja obchodzimy Święto Polskiej Niezapominajki. Ideą święta jest promowanie walorów polskiej przyrody i stałe przypominanie o jej ochronie. W tym roku piknik w ramach centralnych obchodów Święta Polskiej Niezapominajki w Leśnym Ośrodku Edukacyjnym w Jedlni-Letnisku ze względu na pandemię nie odbędzie się, ale leśnicy pamiętają o Niezapominajce i zachęcają do propagowania święta wzajemnej życzliwości i poszanowania przyrody.
14.05.2021 | Edyta Nowicka, rzecznik prasowy RDLP w Radomiu

15 maja obchodzimy Święto Polskiej Niezapominajki. Ideą święta jest promowanie walorów polskiej przyrody i stałe przypominanie o jej ochronie. W tym roku piknik w ramach centralnych obchodów Święta Polskiej Niezapominajki w Leśnym Ośrodku Edukacyjnym w Jedlni-Letnisku ze względu na pandemię nie odbędzie się, ale leśnicy pamiętają o Niezapominajce i zachęcają do propagowania święta wzajemnej życzliwości i poszanowania przyrody.

W przeddzień święta 14 maja zachowując tradycję, symbolicznie leśnicy z RDLP w Radomiu i nadleśnictw Puszczy Kozienickiej: Radom, Kozienice i Zwoleń wraz z samorządem Gminy Jedlnia-Letnisko i przedstawicielami Niepublicznego Przedszkola „Niezapominajka” w Radomiu złożyli kwiaty przed tablicą poświęconą redaktorowi Andrzejowi Zalewskiemu, pomysłodawcy Święta Polskiej Niezapominajki i od 2012 roku patronowi Ośrodka. Nadanie imienia było wyrazem szczególnego wyróżnienia za zasługi dokonane przez redaktora dla leśnej społeczności oraz dla promocji ośrodka i regionu. Redaktor Andrzej Zalewski został też Honorowym Obywatelem Jedlni-Letniska, a w 2014 roku na deptaku nad zalewem w Jedlni został odsłonięty pamiątkowy głaz z tablicą mu poświęconą. Redaktor wielokrotnie odwiedzał Puszczę Kozienicką oczarowany jej przyrodą, a w szczególności lasami, zachęcał też radiosłuchaczy do odwiedzania tego regionu.

Leśny Ośrodek Edukacyjny w Jedlni-Letnisku – stolica Niezapominajki

Centralne obchody Święta Polskiej Niezapominajki odbywały się co roku w Leśnym Ośrodku Edukacyjnym w Jedlni-Letnisku na terenie Nadleśnictwa Radom, który stawał się wtedy stolicą uwielbienia rodzimej przyrody i wzajemnej życzliwości. Tradycją stał się piknik w Ośrodku Lasów Państwowych położonym w centrum Puszczy Kozienickiej. To wydarzenie rodzinne, gromadzące amatorów aktywnego wypoczynku na łonie natury. Towarzyszy mu edukacja leśna na stoiskach leśników i współpracujących z nimi instytucji i organizacji. Jest też jarmark gromadzący twórców lokalnych. Leśnicy pokazują też swoje pasje – od sokolnictwa, przez muzykę myśliwską po karate. Równolegle na scenie oraz uroczysku „Darz Bór” odbywają się liczne występy artystów, a przede wszystkim dzieci i młodzieży – zawsze z niezapominajkowym akcentem. Ze względu na szczególną sytuację związaną z pandemią obchody w tym roku w formule pikniku nie odbędą się. Leśnicy jednak pamiętają o Niezapominajce.

Niezapominajka w regionie odbywała się też w innych miejscach, takich jak bliski redaktorowi Chmielnik, gdzie w realizację idei włączyło się miejscowe nadleśnictwo. Obchody były też w Zagnańsku, przy współudziale Technikum Leśnego, a Nadleśnictwo Daleszyce organizowało w poprzednich latach konkurs recytatorski z okazji Niezapominajki.

Redaktor Andrzej Zalewski – inicjator i organizator Niezapominajki

Andrzej Zalewski (1924-2011) był niestrudzonym propagatorem idei poszanowania przyrody, zwłaszcza lasów, a także pomysłodawcą i organizatorem Święta Polskiej Niezapominajki. Był dziennikarzem radiowym, a z wykształcenia magistrem inżynierem rolnikiem. Tematyka bliska naturze towarzyszyła mu zawsze – w radiu i telewizji od lat 50 XX w. tworzył programy o tematyce wiejskiej, rolniczej, ekologicznej i meteorologicznej. Od 1990 do czerwca 2011 prowadził Ekoradio nadawane na antenie Programu I Polskiego Radia – codzienne felietony radiowe, połączone z przedstawieniem prognozy pogody, będące jego autorskim pomysłem. Radiowa Jedynka do dziś patronuje obchodom Święta Polskiej Niezapominajki. Jego dzieło wspierała rodzina, a żona Bożena Zuchmantowicz-Zalewska starała się być obecna w Jedlni-Letnisku, aż do śmierci w grudniu 2020 roku.

Pewnego dnia redaktor Andrzej Zalewski prowadząc audycję zauważył, że warto się zainspirować tradycją innych krajów i Polacy także powinni mieć swojego kwiatka o symbolicznym znaczeniu, tak jak Holendrzy mają tulipany, Anglicy hiacynty, Francuzi narcyza, a Tyrolczycy szarotkę. Zauważył, że w Polsce rośnie dużo niezapominajek, bo mamy środowisko przyrodnicze w bardzo dobrym stanie i doszedł do wniosku, że ten kwiatek będzie symbolem święta jednoczącego ludzi pod hasłem wzajemnej życzliwości i dowodem uwielbienia rodzimej przyrody.

Jednocześnie prowadząc pewnego razu audycję radiową w Walentynki stwierdził, że w Polsce luty to mało miłosny miesiąc. Czasem zakochanych jest przecież maj, gdy wszystko kwitnie. I tak w 2001 roku zrodziła się idea zapoczątkowania tego majowego święta, w której realizację włączyli się leśnicy. Obchody trwają od 2002 roku.

Niezapominajki – kwiatami pamięci

Niezapominajka jako roślina jest niepozorna i wszędobylska, ale w kulturze wielu narodów to kwiaty pamięci, a kartki z motywem niezapominajek były niegdyś bardzo popularne.

Niezapominajki rosną wszędzie – od dalekiej północy aż po Nową Zelandię. Do tej pory oznaczono prawie 100 gatunków roślin z podplemienia Myosotidinae z rodzaju niezapominajka, z czego 13 w Polsce. Najpospolitsze w naszym kraju są: błotna (najczęstsza, wilgotne łąki, brzegi strumieni, wilgotne lasy), leśna (częsta w górach, a na nizinach w miejscach wilgotnych, w żyznych lasach) i polna. Spotkać też można niezapominajkę alpejską, wdzierającą się na kamieniste i wilgotne stoki Tatr i Karkonoszy. Nieco niżej od niej, w wilgotnych okolicach modrzą się kwiaty niezapominajki górskiej i pagórkowatej, na oko trudnych do odróżnienia. Z kolei ich siostra piaskowa doskonale radzi sobie na suchych wzgórzach, otwartych, piaszczystych wydmach, nic sobie nie robiąc z panującej tam suszy. W niższych położeniach wprawne oko botanika wśród plejady roślin potrafi wypatrzeć kwiaty niezapominajki darniowej, rozłogowej, różnobarwnej, skąpokwiatowej, wczesnej.

Niezapominajka zwana jest w Polsce niezabudką. Łacińska nazwa tej rośliny myosotis zapożyczona jest z greki i oznacza "mysie uszko, mys = mysz, us = ucho", pochodzi od kształtu i owłosienia listków. Niepozornie, mało użyteczne i nawet niezbyt rzucające się w oczy niezapominajki, nie cieszą się specjalnymi względami kulturoznawców, etnografów czy nawet botaników. Bez szczególnych właściwości leczniczych, ale też nietrujące i nienadające się do spożycia kwiaty, pozostają w cieniu wielu roślin naprawdę dla człowieka użytecznych. Jedno tylko wyróżnia je wśród innych; otóż w kulturze wielu, nie tylko europejskich narodów pozostają kwiatami pamięci.

Końcem XIX w., z nastaniem ery pocztówek, błękitny kwiatek zaczął być coraz bardziej popularny, jako ilustracja do przesyłanych pocztą życzeń. To sposób na przypomnienie ukochanej osobie o swoim istnieniu i uczuciu do niej, na przesłanie życzeń. Taką kolekcję ma leśnik z Podkarpacia Edward Marszałek. Swojej kolekcji użyczył na potrzeby wystawy w Ośrodku, którą leśnicy zamierzają zorganizować.

Święto Polskiej Niezapominajki – świętem wzajemnej życzliwości i poszanowania przyrody

Warto wrócić do tego święta w nowoczesnej formie i przesłać z okazji święta osobom ważnym dla nas niezapominajkowe pozdrowienia.

Leśnicy zachęcają też do posadzenia niezabudek u siebie w ogródku, najlepiej na przydomowej łące kwietnej czy ziołowym zakątku, co jest bliskie idei Święta Polskiej Niezapominajki, aby chronić przyrodę i rozprzestrzeniać życzliwość do przyrody i ludzi zaczynając od swojego otoczenia i codzienności.