Kierunek Manyłowa - pamięć o bitwie sprzed 111 lat

Ponad 200 osób wzięło udział w szóstej edycji spotkania „Kierunek Manyłowa” w Nadleśnictwie Baligród. Wspólna wyprawa na szczyt góry i złożenie wiązanki na cmentarzu wojennym upamiętniły żołnierzy poległych w bitwie z 12 marca 1915 roku.
10.03.2026 | Edward Marszałek, RDLP w Krośnie

Ponad 200 osób wzięło udział w szóstej edycji spotkania „Kierunek Manyłowa” w Nadleśnictwie Baligród. Wspólna wyprawa na szczyt góry i złożenie wiązanki na cmentarzu wojennym upamiętniły żołnierzy poległych w bitwie z 12 marca 1915 roku.

Turyści, leśnicy, przewodnicy górscy oraz członkowie Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Galicja” spotkali się po raz szósty podczas wydarzenia „Kierunek Manyłowa”. Inicjatywa upamiętnia bitwę, jaka 12 marca 1915 roku rozegrała się na górze Manyłowa, na terenie Nadleśnictwa Baligród. Jej celem jest oddanie hołdu żołnierzom walczących armii, którzy polegli tu 111 lat temu.

Obejrzyj krótki film z wydarzenia

Na szczyt góry dotarła ponad 200-osobowa grupa leśników, eksploratorów, przewodników i historyków. Na cmentarzu wojennym, w asyście rekonstruktorów w mundurach z epoki, złożono wiązankę jedliny, oddając hołd poległym.

Dokładnie 111 lat temu na Manyłowej doszło do potężnej detonacji wywołanej akcją minerską, po której nastąpił atak wojsk austro-węgierskich na pozycje rosyjskie. Według relacji wojskowych w tym dniu na samej Manyłowej zginęły setki rosyjskich żołnierzy, a armia Austro-Węgier wzięła do niewoli 1260 jeńców. Kolejne tysiące ofiar pochłonęły walki na sąsiednich grzbietach górskich. Wielu poległych pochowano w zbiorowych mogiłach, część do dziś nie doczekała się godnego pochówku.

- Prowadzone przez nas prace pozwoliły ustalić miejsce podkopu i detonacji, która wstrząsnęła górą. W trakcie kilkuletnich poszukiwań znajdowano tu między innymi elementy broni obu armii, klamry od pasów, fragmenty skórzanych ładownic, tzw. bączki z czapek, bagnety, manierki czy saperki i sporo innego wyposażenia używanego przez żołnierzy w tamtym okresie - wylicza Artur Hejnar, wiceprezes Stowarzyszenia „Galicja”.

Duże zasługi w odkrywaniu historii wojennych tej okolicy ma także Fundacja Badań nad Dziedzictwem Kulturowym. Efekty prowadzonych prac można dziś zobaczyć w Izbie Pamięci w Baligrodzie, gdzie prezentowane są eksponaty znalezione podczas badań archeologicznych na górze Manyłowa. Zwiedzanie tej ekspozycji było wstępem do tegorocznego spotkania.

- Po latach, we współpracy z samorządem i stowarzyszeniem „Galicja”, udało się doprowadzić do urządzenia cmentarza wojennego, na którym sukcesywnie są chowane szczątki żołnierskie znalezione w kolejnych fazach poszukiwań - mówi Wojciech Głuszko, nadleśniczy Nadleśnictwa Baligród. - Dziś oznakowaną trasą przychodzi tu wielu turystów a doroczne spotkanie pod hasłem „Kierunek Manyłowa” gromadzi coraz większe rzesze miłośników historii Bieszczadów.

Przed kilkoma laty nadleśnictwa z terenu RDLP w Krośnie zrealizowały projekt „Szlak Wielkiej Wojny”. W jego ramach w 67 miejscach w Bieszczadach i Beskidzie Niskim ustawiono tablice edukacyjne przypominające o wydarzeniach sprzed ponad wieku. Informacje znajdziesz TUTAJ.