Iglasty przebieraniec

Jesień, to czas zrzucania liści przez drzewa liściaste. Jest jednak gatunek drzewa iglastego, które tak jak jego liściaści kuzyni, co roku zrzuca igły.
17.10.2016 | TOMASZ MAćKOWIAK, RDLP W POZNANIU

Jesień, to czas zrzucania liści przez drzewa liściaste. Jest jednak gatunek drzewa iglastego, które tak jak jego liściaści kuzyni, co roku zrzuca igły.

Modrzew europejski (Larix decidua L.), bo to o nim mowa, jako jedyne drzewo iglaste w kraju zrzuca igły na zimę. Dlatego niektórzy nazywają go „iglastym przebierańcem". Igły modrzewia są jasnozielone, miękkie, niekłujące, zebrane w pęki lub rozetki. Igły od spodu są „ozdobione” dwoma jasnymi paskami. Jesienią żółkną i opadają.

Co jeszcze, oprócz corocznego zrzucania igieł, wyróżnia modrzew spośród innych drzew iglastych. Modrzew, w porównaniu do reszty kłującej rodziny, jest niewysokim drzewem, dorasta do 30 m. Najbliżej mu do sosny, która także ma ok. 30 m wysokości. Jednak świerk osiąga wysokość 40-50 m, podobnie jak jodła.

Najgrubszy modrzew rośnie na terenie Lasów Państwowych, w leśnictwie Zbychowo (Nadleśnictwo Gdańsk). Mierzy 26 m wysokości, osiąga 490 cm w obwodzie i liczy sobie ok. 200 lat.

Drzewo to może także pochwalić się jaskrawoczerwonymi żeńskimi kwiatami, które można obserwować od marca do kwietnia. Natomiast szyszki nie należą do imponujących, są małe, jajowate i jasnobrązowe.

Gatunek wywodzi się z terenów górskich Europy Środkowej, ale ze względu na swe cenne właściwości, od lat jest sadzony także na nizinach. Nadal najwięcej drzewostanów modrzewiowych rośnie w południowych regionach Polski.

Pobierz aplikację Lasów Państwowych „Czyj to liść?"

Modrzew to gatunek, który bardzo lubi występować w silnie nasłonecznionych miejscach. Za młodu rośnie bardzo szybko. Wykształca prosty, strzelisty pień. Najlepiej rozwija się na glebach luźnych, świeżych i żyznych. Ponieważ wymaga przestrzeni do wzrostu, to nie przepada za zbyt bliskim sąsiedztwem innych drzew. Jest to drzewo odporne na przymrozki i upały.

Drewno modrzewiowe posiada charakterystyczną żółto-czerwonawą barwę, jest twarde i wytrzymałe. Charakteryzuje się dużą zawartością żywicy i z tego względu jest odporne na wilgoć, insekty i grzyby. Dlatego przez wieki było wykorzystywane jako budulec do wznoszenia kościołów i dworów. W czasach panowania Mieszka I drewno modrzewiowe służyło za budulec obronny. 

O modrzewiach przeczytaj także w „Echach Leśnych"


Drewno modrzewiowe stanowi także podstawę budynków Wenecji. Zatopione głęboko w wodzie tworzy bardzo trwały fundament. Wynika to, z wcześniej wspomnianej wysokiej zawartość żywic, dzięki czemu jest odporne na gnicie. Natomiast suche drewno modrzewia wytrzymuje nawet 1800 lat.

Obecnie jest cenione w wystroju wnętrz, do produkcji drzwi, okien, schodów i podłóg. Natomiast z żywicy wytwarza się terpentynę wenecką, zwaną „balsamem modrzewiowym", która jest dodawana do farb wykorzystywanych w malarstwie.

O innym drzewie, sośnie, królowej lasów, można przeczytać tutaj

Drzewo miało również swoje miejsce w ludowych wierzeniach. Co ciekawe, było uważane za miejsce zamieszkania dusz osób, które zmarły w nienaturalny sposób. Wierzono, że zostały one zaklęte w pniach drzew, strasząc ludzi swymi jękami podczas jesiennych, wietrznych dni. 

Jednakże, w ludowych podaniach modrzew jest synonimem młodości, trwałości i urody. Jego gałązki zatykano w drzwiach domu nowożeńców, jak również wplatano w wieńce dożynkowe, a także maczano w święconej wodzie, żeby skropić bydło wychodzące pierwszy raz w roku na pastwisko.