Duży pożar lasu na Mazowszu
Pożar lasu w powiecie wołomińskim (województwo mazowieckie) został opanowany. Obszar objęty działaniami związanymi z pożarem wynosi około 300 ha. Dokładna powierzchnia zostanie określona po zakończeniu akcji.
Aktualizacja 31 maja, godz. 12:00
30 maja po godzinie 20:00 pożar został opanowany.
Obecnie działania koncentrują się na dokładnym przelewaniu oraz przekopywaniu pożarzyska, aby wyeliminować wszelkie zarzewia ognia i zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru.
Działania te wspierają dwa śmigłowce zadysponowane przez Lasy Państwowe.
Aktualizacja 30 maja, godz. 12:00
Walka z ogniem wciąż trwa, ale sytuacja jest ustabilizowana. Nadal utrzymują się niska wilgotność powietrza i wiatr, przez co co jakiś czas ponownie pojawiają się płomienie na terenach, przez które przeszedł już pożar. Na miejscu nieprzerwanie działają leśnicy, strażacy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz modułu GFFF.
Od rana pracują samoloty gaśnicze i śmigłowce zadysponowane przez Lasy Państwowe oraz śmigłowiec Black Hawk, precyzyjnie zrzucając wodę w miejscach, gdzie pojawia się ogień.
Stan na godz. 12:00: trzy śmigłowce Lasów Państwowych wykonały już 102 zrzuty wody, a jeden samolot Dromader – 4 zrzuty.
Aktualizacja 29 maja, godz. 20:00

Kolejny dzień leśnicy, w tym dyrektor regionalny Tomasz Józwiak oraz ekspert ds. ochrony przeciwpożarowej Jan Kaczmarowski, działając wspólnie ze sztabem kryzysowym, uczestniczyli w akcji gaszenia pożaru lasów na Mazowszu.
Przez cały dzień, wspólnie ze strażakami Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz modułem GFFF, prowadzono działania mające na celu powstrzymanie dalszego rozprzestrzeniania się ognia. Straż Leśna, doskonale znająca teren, pomagała służbom w sprawnym dotarciu do miejsc objętych pożarem.
Dzięki pasom przeciwpożarowym wyoranym przez pracowników zakładów usług leśnych udało się utrzymać w ryzach postępującą linię ognia.
Obszar objęty działaniami związanymi z pożarem wynosi około 300 ha. Dokładna powierzchnia zostanie określona po zakończeniu akcji.
Wzdłuż drogi krajowej nr 50, zamkniętej na odcinku objętym pożarem, harwestery – specjalistyczne maszyny leśne – wycięły drzewa na pasie o szerokości około 20 metrów i długości około 3 kilometrów. Działanie to miało na celu stworzenie dodatkowej bariery ograniczającej rozprzestrzenianie się ognia.
W ciągu dnia wystąpiły również niebezpieczne momenty. Płomienie, podsycane przez wiatr, sięgały koron sosen, jednak dzięki wsparciu statków powietrznych udało się szybko opanować sytuację.
W działaniach uczestniczyło pięć samolotów gaśniczych, trzy śmigłowce Lasów Państwowych oraz śmigłowiec Black Hawk Policji.
Łącznie maszyny zadysponowane przez leśników wykonały 81 zrzutów wody.
Przez całą noc służby pozostaną w gotowości, aby zapobiec ponownemu rozprzestrzenianiu się ognia. W razie potrzeby od świtu do dyspozycji będą samoloty gaśnicze i śmigłowce Lasów Państwowych. Obecnie sytuacja jest opanowana i pozostaje pod kontrolą.
Aktualizacja 29 maja, godz. 13.30
W akcji gaszenia pożaru na Mazowszu uczestniczy w tej chwili 5 samolotów gaśniczych i 3 śmigłowce, które zadysponowały Lasy Państwowe
Od rana leśne samoloty zrobiły przeszło 35 zrzutów wody, a śmigłowce aż 85.
Najbliższe godziny będą decydujące ze względu na wiatr.
Aktualizacja 29 maja, godz. 11.00
Akcja gaszenia pożaru trwała przez całą noc. Wykorzystano moment, gdy temperatura powietrza spadła, co stworzyło korzystniejsze warunki do prowadzenia działań gaśniczych.
Ciągniki należące do zakładów usług leśnych, zadysponowane przez Lasy Państwowe, wyorywały wokół pożarzyska pasy do gleby mineralnej. Miały one stworzyć barierę ograniczającą możliwość dalszego rozprzestrzeniania się ognia. Na miejscu przez całą noc pracowali strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych oraz pracownicy Lasów Państwowych.
Był to kluczowy etap akcji, który miał zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się pożaru. Obecnie działania koncentrują się na tłumieniu płomieni i dogaszaniu zarzewi ognia.
Poranne szacunki wskazują, że pożar objął około 300 hektarów terenu.
Od świtu w działania zaangażowane są również statki powietrzne Lasów Państwowych. Nad pożarzyskiem pracują cztery samoloty gaśnicze Dromader oraz trzy śmigłowce.
28 maja
Pożar wybuchł w czwartek 28 maja. W ciągu dnia dym widoczny był z autostrady na Poznań, około 30 km od Warszawy. Początkowo był to pożar wierzchołkowy, obecnie ma charakter pożaru dolnego.
Na miejscu prowadzone są intensywne działania gaśnicze. Zadysponowano dotychczas 65 zastępów PSP i OSP, a kolejne siły i środki są kierowane na miejsce zdarzenia. W działania od samego początku zaangażowane są również służby leśne.
W akcji statki powietrzne Lasów Państwowych
W akcji uczestniczyły już trzy statki powietrzne Lasów Państwowych – z Warszawy, Radomia i Łodzi – zadysponowane przez leśników. Dodatkowo działania wspiera policyjny śmigłowiec Black Hawk.
Dla zabezpieczenia ciągłości działań lotniczych już na początku akcji wyznaczono punkty tankowania paliwa oraz poboru wody.

Ewakuacja mieszkańców
Ewakuowano mieszkańców wsi Ołdakowizna. Szacowany obszar pożaru to kilkadziesiąt hektarów.
Maszyny Lasów Państwowych od rana będą gotowe do zadysponowania i podjęcia akcji, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Leśnicy na miejscu
Na miejscu obecny jest Jan Kaczmarowski z Wydziału Ochrony Lasu Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych oraz Tomasz Józwiak, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie.




