Biała Dama w Żaganiu

Niecodzienny gość zjawił się w Nadleśnictwie Żagań (RDLP w Zielonej Górze). W pobliżu ruchliwej drogi przez kilka godzin odpoczywał biały daniel.
27.10.2016 | JAROSłAW KARWAńSKI, NADLEśNICTWO ŻAGAń

Niecodzienny gość zjawił się w Nadleśnictwie Żagań (RDLP w Zielonej Górze). W pobliżu ruchliwej drogi przez kilka godzin odpoczywał biały daniel.

Młody osobnik daniela (Dama dama – łac.) przywędrował na przedmieścia Żagania, gdzie ulokował się w pobliżu ruchliwej ulicy. Początkowo sądzono, że zwierzę zostało potrącone, ponieważ przez kilka godzin leżało w tej samej pozycji. Nawet zainteresowanie ludzi nie robiło na nim większego wrażenia.

Przeczytaj także o danielach z Nadleśnictwa Nowa Sól.

Na szczęście okazało się, że daniel jest sprawny i najprawdopodobniej zrobił sobie sjestę, po której spokojnie odszedł w głąb lasu.

Prawdopodobnie zwierzę uciekło z czyjejś prywatnej hodowli. Dodatkową ciekawość wzbudziło jasne ubarwienie daniela. Fachowo jest określane jako leucystyczne, czyli prawie białe.