Śląskie: Leśnicy ratują rezerwat

Autor: Krzysztof Chojecki, rzecznik prasowy RDLP w Katowicach; fot. arch. Nadl. Rudy Raciborskie

Dodał: Małgorzata Haze Dodano: 2011-07-11
— Zobacz więcej:

Ciężki sprzęt pojawił się w rezerwacie „Łężczok” (woj. śląskie). Bez obaw – to leśnicy remontują te tereny, aby rezerwat nie zniknął z mapy Śląska. I by woda nie zalała okolicznych miejscowości.

Śląskie: Leśnicy ratują rezerwat

W rezerwacie ruszył właśnie remont grobli, które groziły przerwaniem i zalaniem m.in. wsi Turze. Groble nie tylko przesiąkały, ale nawet w niektórych miejscach wypływały już strumyki. Przy większym naporze wody mogłyby zostać zerwane.

A wówczas w Turzach, które w maju ubiegłego roku w znacznej części znalazły się pod wodą, dramat byłby o wiele większy. Na szczęście leśnicy na czas osuszyli staw Babiczok. Gdyby była tam woda, wówczas wszyscy byśmy się potopili – ocenia Marcelina Waśniowska, sołtys Turzów.

Rezerwat będzie wkrótce rajem dla ptaków - zapowiadają leśnicy

Gdyby nie remont w rezerwacie, za kilka lat w ogóle mógłby zniknąć on z mapy Śląska. – Wkrótce zamiast stawów mielibyśmy tu las. W suchym stawie Babiczok już zaczęły rosnąć drzewa. W końcu zniknęłoby unikalne ptactwo. W październiku zamierzamy napełnić staw wodą i go zarybić. Powoli osuszamy już Salm Duży, którego groble będą naprawiane w przyszłym roku – mówi Robert Pabian, zastępca nadleśniczego z Rud Raciborskich.

Ingerencja w przyrodę jest minimalna. Leśnicy mogliby wyciąć drzewa, które rosną na groblach, bo im szkodzą. Ale nie zrobią tego, tylko dokleją nowy wał do starych grobli. Do budowy wykorzystają materiał z dna stawu. Na 250 ha stawów obecnie 150 ha jest suchych. – Ptaki muszą jeszcze trochę poczekać. Niedługo będą tu miały raj – dodaje Robert Pabian.

Użycie ciężkiego sprzętu w rezerwacie jest konieczne

Inwestycja będzie kosztować ok. 5,2 mln zł, z czego 4,2 mln zł sfinansuje Unia Europejska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nadzór naukowy nad przedsięwzięciem zapewnili specjaliści ichtiologii, ornitologii i botaniki, m.in. z Uniwersytetu Śląskiego i Polskiej Akademii Nauk.

Koparki wyjadą z rezerwatu dopiero pod koniec 2012 r. Wówczas zadowoleni będą również turyści, dla których przygotowane zostaną dodatkowe atrakcje. W planach jest m.in. budowa kilkudziesięciometrowej wieży obserwacyjnej, na którą będą mogły wjechać także osoby niepełnosprawne.


Rezerwat „Łężczok” jest największym i najcenniejszym rezerwatem w województwie śląskim. Jego powierzchnia stanowi aż 64 proc. całkowitej powierzchni wszystkich rezerwatów tego województwa. Jest to również jeden z pierwszych na Śląsku obszarów wpisanych do sieci Natura 2000, w ramach ochrony siedlisk.

Położony w pradolinie Odry, na zachód od wsi Babice, na terenie Parku Krajobrazowego „Cysterskie kompozycje krajobrazowe Rud Wielkich”, został utworzony w 1957 r. dla ochrony wielogatunkowego lasu łęgowego i pocysterskich stawów rybnych. Już wcześniej, w 1922 r., szczególne walory przyrodnicze tych terenów spowodowały wpisanie ich do rejestru pomników przyrody.

Rezerwat rozciąga się na 409 ha (w tym powierzchnia leśna 144 ha, stawów 245 ha, łąk 7 ha, pozostałe części to drogi i groble) i należy do największych w Polsce. Kompleks ośmiu różnej wielkości stawów (Ligotniak, Brzeziniak, Babiczak, Grabowiec, Tatusiak, Markowiak, Salm Duży i Salm Mały), oddzielonych od siebie porośniętymi starodrzewem groblami, wplecionych w malowniczy krajobraz naturalnych lasów łęgowych, tworzy niepowtarzalną kompozycję.

Portal Leśno-Drzewny

Baner e-drewna

Baner zarządzenia i decyzje

Baner

Baner

Świadomi zagrożenia

Galeria
Zestresowana Polska - raport