Wiosna leśnych ludzi

Mimo że za oknami jeszcze zimowo, to dla leśników już zaczęła się wiosna. To czas pełnej mobilizacji i przygotowań do odnowień oraz zalesień.
20.03.2018 | ANNA GRABSKA, RDLP ZIELONA GóRA

Mimo że za oknami jeszcze zimowo, to dla leśników już zaczęła się wiosna. To czas pełnej mobilizacji i przygotowań do odnowień oraz zalesień.

W ramach odnowień są zakładane  nowe uprawy leśne w miejsce drzewostanów wcześniej usuniętych lub zniszczonych klęską żywiołową.
Zalesienia natomiast to posadzenie drzew tam, gdzie ich wcześniej nie było.

W 2018 r.  nadleśnictwa na terenie RDLP w Zielonej Górze zaplanowały   obsadzenie powierzchni 3,9 tys. hektarów. Czy to dużo? – Tak. Wyobraźmy sobie boisko do piłki nożnej na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Lubuscy leśnicy obsadzą w tym roku powierzchnię 5,5 tys. takich boisk. W tym celu przygotowano na szkółkach prawie 30 mln sadzonek drzew leśnych.

Aż 90 ha lasu pozostanie do odnowienia w sposób naturalny tzn., że sąsiedni dojrzały drzewostan obsieje przygotowaną do sadzenia powierzchnię, lub młode drzewka z samosiewu wyrosną pod okapem istniejącego drzewostanu. 

Większość prac odnowieniowych jest realizowana w marcu i kwietniu, rozpoczyna się je od razu po rozmarznięciu gleby. Bywało i tak, że sadzenie rozpoczynano już pod koniec lutego.

Sadzeniem zajmą się pracownicy zakładów usług leśnych, natomiast leśniczowie i podleśniczowie nadzorują sposób obchodzenia się z sadzonkami i technikę sadzenia. To bardzo ważne, ponieważ błędy przy zakładaniu uprawy mogą zaważyć na jej dalszych losach.

sadzenie_drzewek-01 (1).jpg

Najważniejsze jest niedopuszczenie do przesuszenia korzeni sadzonek, dokładne ich wyprostowanie przed posadzeniem oraz szczelne przykrycie ziemią do odpowiedniej wysokości.