Czas wyruszyć do lasu, nadeszła wiosna

Już dziś (21 marca) oficjalnie rozpoczęła się kalendarzowa wiosna. Warto wybrać się do lasu, aby poszukać pierwszych oznak tej pory roku.
21.03.2018 | RAFAł ŚNIEGOCKI, RDLP POZNAń

Już dziś (21 marca) oficjalnie rozpoczęła się kalendarzowa wiosna. Warto wybrać się do lasu, aby poszukać pierwszych oznak tej pory roku.

Choć pierwszy dzień kalendarzowej wiosny przypada 21 marca i potrwa aż do 22 czerwca, to za klimatyczną wiosnę uznaje się czas, gdy średnie dobowe temperatury powietrza wahają się pomiędzy 5 a 15 °C.

Przesilenie wiosenne, zwane też równonocą wiosenną ma miejsce w nocy z 20 na 21 marca, wyznacza początek wiosny na półkuli północnej oraz początek jesieni na półkuli południowej. Wszystko za sprawą specyficznego ułożenia Ziemi względem Słońca, której biegun północny od tej pory przez kolejne pół roku będzie bliżej Słońca niż biegun południowy. I tak kolejne dni będą stawały się coraz dłuższe, aż do kulminacji przesilenia letniego.

O tym, że 21 marzec jest wyjątkową datą świadczą zapiski już z IV wieku n.e., gdy dzień równonocy wiosennej został uznany przez sobór nicejski za datę wyznaczająca obliczanie obchodów świąt wielkanocnych.

Również w obyczajach kulturowych nie pozostaje to bez echa. To przecież obrzęd topienia Marzanny, symbolizujący w naszej kulturze pożegnanie złej zimy. Za miesiące wiosenne na półkuli północnej uważa się marzec, kwiecień oraz maj. Jednak jak płynne jest przejście pomiędzy porami roku możemy obserwować już od wielu lat.
Granica pór roku zdaje się pomału zacierać i sprzyja wielu anomaliom pogodowym, zwłaszcza wydłużaniu stanów przejściowych, w tym przedwiośnia i przedzimia.

Za przedwiośnie uważa się czas o dodatnich temperaturach powietrza, których średnia dobowa temperatura waha się od 0 do 5 °C wzwyż. Ma to uzasadnienie w przyrodniczych przemianach. Topnieje pokrywa śnieżna, wody zasilane roztopami wzbierają, podtapiają tereny wokół cieków i zbiorników wodnych. Sprzyja to gromadzeniu ptactwa - łabędzi, gęsi, ptaków siewkowatych. Topniejąca pokrywa śnieżna odsłania runo ogrzewane pierwszymi promieniami słońca. Dla roślin i zwierząt rozpoczyna się czas wybudzania oraz powrotu do życia. Wschodzą i kwitną pierwsze rośliny zielne, soki w roślinach wieloletnich zaczynają na nowo krążyć.

Przedwiośnie skrywa jednak poważne niebezpieczeństwo – przymrozki. Wysokie wahania temperatur o tej porze roku w przypowierzchniowej części ziemi są szczególnie groźne dla roślin jednorocznych i dwuletnich, lecz również drzewa są narażone na różnice temperatur.

Zbyt wcześnie rozbudzone wiosennym słońcem nadziemne części drzew przyspieszają krążenie soków, podczas gdy część podziemna jest jeszcze zamarznięta. Prowadzi to często do tzw. suszy fizjologicznej, gdyż pobudzona roślina nie może pobrać wody z podłoża, z powodu niskich temperatur.

W celu opóźnienia pobudzenia do życia drzew w sadach stosuje się m. in. bielenie drzewek, chroniące przed ostrym wiosennym słońcem. Zmienność pogodowa jest charakterystycznym elementem przedwiośnia.

Przedwiośnie zwane również zaraniem wiosny rozpoczyna się wraz z pyleniem określonych gatunków drzew: leszczyny (Corylus), olchy czarnej (Alnus glutinosa), wierzby iwy (Salix caprea), osiki (Populus tremula) a także krzewów - derenia właściwego (Cornus mas). Zakwita wawrzynek wilczełyko (Daphne mezereum), a w runie lasów liściastych pojawiają się białe dywany śnieżyczki przebiśnieg (Galanthus nivalis) zwanej pospolicie przebiśniegiem (Galanthus nivalis).

Jest ona jedną z najwcześniej zakwitających roślin przedwiośnia, której delikatne białe płatki często wystają spod zalegającej jeszcze pokrywy śnieżnej. Są one wrażliwe na temperaturę, stulając się na noc i rozkładając za dnia przy słonecznej pogodzie.

Towarzyszy przylaszczka pospolita (Hepatica nobilis) o fioletowych kwiatach, która podobnie jak śnieżyczka, lubi wilgotne środowisko lasów liściastych.  Podczas wiosennych spacerów po lesie łatwo ją zauważyć, gdyż jej fioletowe kwiaty silnie kontrastują z zeschniętymi liśćmi. Swoją łacińską nazwę zawdzięcza niezwykłym w kształcie zimozielonym liściom przypominającym kształt płatów wątroby (hepar - wątroba). Efektowne kwiaty na długich szypułkach rozwijają się przed liśćmi.

Trzecim, charakterystycznym dla przedwiośnia kwiatem leśnym jest, należący do rodziny jaskrowatych, zawilec gajowy (Anemone nemorosa). Jego masowe skupienia tworzą w lasach śnieżnobiałe łany. Zawilec gajowy, podobnie jak przebiśniegi jest geofitem, który zimuje pod ziemią w postaci cebuli. Jak wszystkie przedwiosenne kwiaty potrzebuje do rozwoju bardzo dużo światła dlatego kwitnie przed pojawieniem się liści na drzewach. Gdy tylko warunki świetlne w podszycie lasu pogorszą się, pędy nadziemne zawilca obumrą.

Pod koniec przedwiośnia zaczną się pojawiać krokusy, które wzbudzają zachwyt turystów spacerujących w dolinach górskich. To już oznaka wczesnej wiosny nazywanej również pierwiośniem, od zakwitających wówczas pierwosnków. Mimo iż do pierwiośnia jeszcze troszkę czasu warto wspomnieć, że charakterystycznymi jego oznakami są rozwijające się liście kasztanowca, brzozy, dębu szypułkowego, buka oraz kwitnienie drzew owocowych i czeremchy.

Ostatnią fenologiczną porą roku związaną z wiosną jest pełna wiosna, objawiająca się kwitnieniem bzu lilaka (Syringa vulgaris), kasztanowca zwyczajnego (Aesculus hippocastanum), jarzębu pospolitego (Sorbus aucuparia), głogu dwuszyjkowego  (Crataegus laevigata)  oraz żarnowca (Cytisus scoparius). Las liściasty stopniowo zazielenia się.


Wiosenne kwiaty kuszą swoimi barwami i pięknem. Należy jednak pamiętać, że zarówno śnieżyczka jak i przylaszczka podlega ścisłej ochronie gatunkowej. W przeszłości często rośliny te stawały się łupem zbieraczy, którzy nie mogli oprzeć się magii komponowania pierwszych bukietów. To  przyczyniło się do ograniczenia zasięgu ich występowania. Szczególnie ucierpiała śnieżyczka, która została uznana za najbardziej niszczoną, masowo zbieraną, roślinę wiosenną.