Sowa jarzębata, wyjątkowy gość polskich lasów

Rzadko występującą w Polsce sowę jarzębatą sfotografował podleśniczy leśnictwa Cieliczanka z Nadleśnictwo Żednia. Gatunek ten głównie zamieszkuje północną Eurazję oraz lasy Ameryki Północnej.
18.02.2019 | NADLEśNICTWO ŻEDNIA

Rzadko występującą w Polsce sowę jarzębatą sfotografował podleśniczy leśnictwa Cieliczanka z Nadleśnictwo Żednia. Gatunek ten głównie zamieszkuje północną Eurazję oraz lasy Ameryki Północnej.

Sowa jarzębata (Surnia ulula) to gatunek osiadły, zamieszkuje tundrę, tajgę oraz lasy iglaste. Najczęściej występuje na terenie Eurazji, od Norwegii, Szwecji i Finlandii, poprzez Syberię do Kamczatki i centralnej Azji, w Ameryce Północnej można ją spotkać od Alaski po Półwysep Labrador. 

Więcej na temat sów 

Natomiast w Polsce można ją zobaczyć tylko zimą i tylko gdy w jej północnej ojczyźnie zima okazała się jeszcze sroższa niż zwykle, bądź gdy na Dalekiej Północy nastąpiło załamanie populacji gryzoni, co oznacza ograniczenie bazy żerowej. Na Podlasiu gatunek ten był zauważony około 10 razy, w całym kraju w XX w.  obserwowana była około 50 razy.

Wśród sów jarzębatych nie występuje dymorfizm płciowy w upierzeniu, jednak samica jest znacznie większa od samca. U sowy tej występuje dłuższy ogon niż u innych gatunków tej rodziny ptaków. Charakterystyczna jest też jasna szlara, czyli pióra ułożone wokół dzioba i oczu, z szerokimi paskami po bokach.

Sowa ta na swoje ofiary czatuje na czubku drzewa, poluje z zasadzki, czym przypomina jastrzębia. Sowa jarzębata żywi się głównie gryzoniami, czasem ptakami, poluje o świcie i przed zmierzchem.

W Polsce sowa jarzębata podlega ochronie ścisłej.

Gatunek ten ma doskonały słuch, to umożliwia jej zlokalizowanie i wydobycie gryzonia nawet spod 30-centymetrowej warstwy śniegu. Gdy zabraknie myszy, norników i lemingów, z powodzeniem będzie polowała na inną zdobycz – nawet dużo większą i cięższą od siebie!

Gatunek ten jest mało płochliwy, a pobliżu gniazda jest agresywna.