Prezydent oglądał zniszczone lasy

Prezydent Andrzej Duda odwiedził 20 marca dotknięte ubiegłorocznymi nawałnicami lasy i miejscowości położone w Borach Tucholskich.
21.03.2018 | MATEUSZ STOPIńSKI, RZECZNIK PRASOWY RDLP TORUń

Prezydent Andrzej Duda odwiedził 20 marca dotknięte ubiegłorocznymi nawałnicami lasy i miejscowości położone w Borach Tucholskich.

Prezydent swoją wizytę w Borach Tucholskich rozpoczął od spotkania z przedstawicielami władz, służb i lokalnych społeczności w Rytlu. Informacje na temat strat i ofiar, procesu porządkowania oraz aktualnej sytuacji obszaru dotkniętego klęską relacjonował sołtys Rytla Łukasz Ossowski i komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach Błażej Cieminski.

W imieniu kujawsko-pomorskich leśników sytuację na klęskowym terenie przedstawił dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Janusz Kaczmarek.

Następnie prezydent obejrzał powierzchnię poklęskową w Nadleśnictwie Rytel. Na polanie, z której rozpościerał się widok na zniszczone lasy, nadleśniczy Antoni Tojza z Nadleśnictwa Rytel wraz z dyrektorem Kaczmarkiem przedstawił przy mapie rozmiar strat odnotowanych w Lasach Państwowych, omówił przebieg porządkowania „klęskowiska” oraz występujące problemy.

– Ponad 60 proc. lasów tego nadleśnictwa zostało zniszczonych – powiedział nadleśniczy Tojza.

Leśnicy omówili także kwestie dotyczące wartości użytkowej połamanych i wywróconych drzew, pozyskania i zrywki tego surowca oraz jego sprzedaży i wywozu – także w kontekście niesamowitego obciążenia dróg leśnych i kosztów utrzymania ich przejezdności.

W pobliżu miejscowości Suszek, gdzie w sierpniu 2017 r. zlokalizowany był obóz harcerski dotknięty szalejącym żywiołem, Andrzej Duda złożył kwiaty. Sołtys zrelacjonował jakiej pomocy udzieliła harcerzom, tej tragicznej nocy, miejscowa ludność.

Prezydent Andrzej Duda spotkał się również z wolontariuszami i przedstawicielami różnych organizacjami, którzy pomagali ludziom w likwidacji skutków klęski, dowodząc przy tym niezwykłego potencjału ludzkiej solidarności, począwszy od tamtych trudnych chwil aż do dziś.

W swoim wystąpieniu prezydent docenił rolę leśników, dodając, że straty będą odczuwane latami przez mieszkańców, którzy z lasów zawsze żyli. Odniósł się także do wyzwań stojących przed leśnikami, zapewniając jednocześnie o swoim poparciu dla pomocy w odnawianiu zniszczonych lasów.

– Dopóki będę protektorem naszych harcerzy ze wszystkich organizacji, to będę do nich apelował, żeby tu przyjechali – choćby na kilka dni – po to, aby sadzić las. Potrzebne są tysiące ludzi, żeby te miliony drzew zasadzić – dodał.

Dyrektor Janusz Kaczmarek podsumowując wizytę powiedział, że prezydent z niezwykłym zainteresowaniem wysłuchał naszych informacji dotyczących „klęskowiska”. - Pytał o przebudowę drzewostanów, koncepcję wprowadzenia maksymalnej bioróżnorodności do projektowanych odnowień. Jako leśnicy, jesteśmy zbudowani pozytywną oceną naszych działań przez prezydenta, jak również zauważeniem wyzwań, jakie w obliczu tej klęski stoją jeszcze przed leśnikami – dodał.