Pottiputek sadzi lasy

W północno-wschodniej Polsce trwają odnowienia lasu. W tym roku tylko tam zostanie posadzonych ponad 30 mln drzewek, na powierzchni przekraczającej 4 tys. ha.
21.04.2017 | JAROSłAW KRAWCZYK, RZECZNIK PRASOWY RDLP W BIAłYMSTOKU

W północno-wschodniej Polsce trwają odnowienia lasu. W tym roku tylko tam zostanie posadzonych ponad 30 mln drzewek, na powierzchni przekraczającej 4 tys. ha.

Największe powierzchnie leśne zostaną odnowione w nadleśnictwach Augustów, Drygały, Pisz, Ełk, Krynki i Maskulińskie. W każdym z nich drzewa zostaną posadzone na  ponad 200 ha. W tym roku leśnicy posadzą przede wszystkim sadzonki sosny, świerka, dębu, brzozy i olszy. Te młode drzewka zostały wyhodowane w szkółkach leśnych. W nadleśnictwach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku jest 27 szkółek, w których rośnie średnio ok. 50 mln. szt. sadzonek rocznie.

Lasy Państwowe sadzą ok. 500 mln drzew rocznie, jest to prawie 13 sadzonek na jednego  mieszkańca. Co roku leśnicy sadzą też coraz więcej drzew liściastych. Ich udział, od czasu wojny, zwiększył się z 13 do 23 proc.  Od tamtej pory przybyło w Polsce 2,7 mln ha lasów.

Sadzonki ze szkółek są przeznaczane przede wszystkim na potrzeby nadleśnictw, a dopiero nadwyżki sprzedaje się również innym odbiorcom.

Co ciekawe, podczas sadzenia ważny jest nie tylko dobór sadzonek do rodzaju siedliska, jakość sadzonek, ale również jakim narzędziem są one sadzone.

Do odnowień lasów iglastych używa się przede wszystkim kosturów, którymi sadzi się jednoroczne sosny. Starsze sadzonki i inne gatunki drzew, z bardziej rozwiniętym systemem korzeniowym, sadzi się przy użyciu zwykłego szpadla. Praca za pomocą takich prostych narzędzi jest mało wydajna, męcząca i kosztowna, ponieważ do jej wykonania potrzebne są dwie osoby – pierwsza pracuje kosturem, druga przenosi sadzonki i wkłada je w przygotowany dołek. Dlatego konstruowanie urządzeń do sadzenia lasu wydajniejszych i mniej obciążających organizm jest istotne.

Jednym z takich urządzeń jest pottiputek, czyli specjalny kostur do sadzenia sadzonek z bryłką ziemi wokół korzenia. Składa się z metalowej rury zakończonej u dołu stożkowatym dwuczęściowym ostrzem, uchwytu do trzymania, spustu do zamykania ostrza oraz dwóch przycisków pedałowych. Jego waga wynosi zaledwie ok. 3 kg. Integralnym elementem pottiputka są specjalne kosze wyposażone w szelki i pas, służące do transportu sadzonek.

Pottiputek został skonstruowany w Finlandii w latach 70. ubiegłego wieku przez Tapio Saarenketo. Polscy leśnicy kolokwialnie nazywają je „putiputkiem". Sadzenie nim jest bardzo łatwe i szybkie - jedna doświadczona osoba, w ciągu siedmiu godzin może posadzić nawet 1800 sadzonek. Co ważne, grunt leśny nie musi być specjalnie przygotowany, tak, jak do sadzenia zwykłym kosturem.
Pottiputkiem możemy sadzić las bez przygotowania gleby. Warto porównać, że w ciągu jednego dnia para sadząca sosnę zwykłym kosturem może posadzić ok. 600-700 sadzonek.