Pospieszyli na ratunek uszkodzonym cisom

Leśnicy z Nadleśnictwa Zamrzenica (RDLP w Toruniu) stają w obronie Cisów Staropolskich z terenu rezerwatu przyrody im. Leona Wyczółkowskiego we Wierzchlesie. Starym drzewom zagrażają jelenie, które upodobały sobie właśnie to miejsce do żerowania.
05.09.2019 | OLGA CIEMNOCZOłOWSKA, RZECZNIK PRASOWY RDLP W TORUNIU

Leśnicy z Nadleśnictwa Zamrzenica (RDLP w Toruniu) stają w obronie Cisów Staropolskich z terenu rezerwatu przyrody im. Leona Wyczółkowskiego we Wierzchlesie. Starym drzewom zagrażają jelenie, które upodobały sobie właśnie to miejsce do żerowania.

Leśnicy podczas wizji lokalnej stwierdzili liczne uszkodzenia chronionych w rezerwacie drzew. Znacznym uszkodzeniom uległy właśnie stare cisy, w których od pewnego czasu zasmakowały jelenie. Szkody w niektórych przypadkach są tak duże, że mogą doprowadzić do obumarcia chronionych drzew.

- Zjawisko spałowania, czyli obgryzania warstwy kory z drzew, w przypadku cisów jest dość rzadkie. Oczywiście zdarzały się pojedyncze przypadki spałowania na tym terenie, ale nigdy nie na taka skalę – mówi Krzysztof Glazik, leśniczy leśnictwa Rykowisko.

Cis, choć jest rośliną trującą (najwięcej toksyn znajduje się w nasionach i igłach), to niektóre zwierzęta potrafią korzystać z niego jak z innych, zupełnie bezpiecznych gatunków.
Łącznie na terenie całego rezerwatu odnotowano uszkodzenia w postaci zdartej kory na około 60 chronionych drzewach. Leśniczy z leśnictwa, na terenie którego położony jest rezerwat, pierwszy zauważył zjawisko wzmożonego zgryzania kory przez jeleniowate. Poinformował nadleśnictwo, które za zgodą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska podjęło niezbędne działania.

- Po uzyskaniu zgody z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska udało nam się nakłonić jelenie do opuszczenia terenu rezerwatu, aby nie dochodziło do dalszych uszkodzeń cennych okazów - mówi nadleśniczy Sebastian Nowak.

RDOŚ wraz z nadleśnictwem przystąpili do budowy nowego, wyższego ogrodzenia, wydzielającego „starą część rezerwatu”. Wyższe ogrodzenie zapobiegnie w przyszłości przedostawaniu się jeleni do środka rezerwatu, w którym występują chronione egzemplarze cisów.

Jednocześnie rany uszkodzonych drzew zostały zabezpieczone specjalną pastą, która chroni przed wnikaniem szkodliwych grzybów do wnętrza rośliny. Do czasu zakończenia działań ochronnych pracownicy Służby Leśnej wzmocnili kontrolę rezerwatu, aby nie dopuścić do powiększania się szkód.
„Akcję ratowniczą” sfinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.