Pamiętają o tych, którzy odeszli

Od wielu lat leśnicy troszczą się o cmentarze wojenne, zbiorowe mogiły i miejsca kaźni znajdujące się w głębi lasu. Tuż przed 1 listopada porządkują leśne mogiły, zapalają znicze, nie pozwalając, aby zapomniano o tych, którzy już odeszli.
31.10.2017 | HANNA BEDNAREK-KOLASIńSKA, RZECZNIK PRASOWY RDLP W ŁODZI, ROBERT GRZYWIńSKI, NADLEśNICTWO JAGIEłEK

Od wielu lat leśnicy troszczą się o cmentarze wojenne, zbiorowe mogiły i miejsca kaźni znajdujące się w głębi lasu. Tuż przed 1 listopada porządkują leśne mogiły, zapalają znicze, nie pozwalając, aby zapomniano o tych, którzy już odeszli.

Na terenie łódzkich lasów jest ponad sto takich miejsc, gdzie przed dniem Wszystkich Świętych, leśnicy zapalą znicze.

W lasach odnajdujemy ślady po Powstaniu Styczniowym, największym polskim zrywie niepodległościowym w okresie zaborów. Prowadzone pod osłoną lasu walki pozostawiły w nim swój ślad w postaci grobów, kapliczek i krzyży upamiętniających śmierć powstańców. W wielu przypadkach miejsca te są zaznaczone jedynie skromnymi krzyżami czy tablicami, jednak do dziś są dowodem heroizmu i patriotyzmu Polaków.

W lasach łódzkiego Nadleśnictwa Gostynin (m.in. w Gaśnem, wsi Krzywie czy Zuzinowie) znajduje się kilka powstańczych mogił. W Nadleśnictwie Wieluń (w leśnictwie Niżankowice), w głębi lasu znajduje się symboliczna mogiła ułana Lucjana Pucyka, odrestaurowana dzięki wieluńskim leśnikom.
W Nadleśnictwie Piotrków (w miejscowościach Golesze czy Lubiaszów) są mogiły powstańców, a dzięki staraniom leśników wszystkie zostały otoczone opieką, posprzątane, niezapomniane.

W łódzkich lasach można się także natknąć na mogiły z okresu I i II wojny, światowej, gdzie nad snem żołnierzy polskich, rosyjskich i niemieckich czuwają te same drzewa. Czasami nagrobne płyty zbiorowych mogił zdobi tylko liczba, innym razem skrupulatnie odrestaurowane daty, imiona i nazwiska poległych. Spoczywają tam zamordowani żołnierze, cywile i dzieci, nad których pamięcią czuwają leśnicy.

W Nadleśnictwie Brzeziny, na cmentarzach Pustułka i Poćwiardówka, leśnicy corocznie wykonują prace konserwacyjne. Na tamtejszych nekropoliach spoczywają żołnierze polegli podczas I wojny światowej.

Natomiast w leśnej gęstwinie w Joachimowie Mogiłach (Nadleśnictwo Radziwiłłów), można odnaleźć mauzoleum żołnierzy niemieckich z I i II wojny światowej. W mogile złożono prochy 1200 żołnierzy niemieckich, którzy zginęli w 1915 r. oraz 2500 poległych w II wojnie światowej, których prochy przeniesiono z cmentarza na Powązkach.

Mogiły tych, którzy zginęli podczas ostatniej wojny znajdują się także w lasach nadleśnictwa Płock i Radomsko (leśnictwo Bąkowa Góra). Natomiast pomnik upamiętniający ofiary niemieckich egzekucji z czasów II wojny światowej można odnaleźć w Lesie Lućmierskim (Nadleśnictwo Grotniki).

Pod opieką leśników znajduje się również kilka cmentarzy ewangelickich, chociażby te w nadleśnictwach Bełchatów (w miejscowości Faustynów) oraz Łąck. Cmentarze te są świadectwem życia na tych terenach mniejszości niemieckiej.

Wiele z tych miejsc pamięci otoczonych jest szczególnym kultem. W lesie niedaleko wsi Anielin (Nadleśnictwo Opoczno), znajduje się Szaniec Hubala. Miejsce, w którym podczas walki z hitlerowcami zginął mjr Henryk Dobrzański, ps. Hubal. Tutaj podczas majowych świąt i okresu Bożego Narodzenia odbywają się uroczystości z udziałem leśników, młodzieży, kombatantów, parlamentarzystów i żołnierzy, a 1 listopada licznie palą się znicze.

Leśne mogiły i cmentarze są otoczone troską także w innych częściach kraju. Na przykład w Nadleśnictwie Jagiełek (RDLP w Olsztynie) to już wieloletnia tradycja, że pracownicy wspólnymi siłami porządkują zabytkowy cmentarz z okresu I wojny światowej. W tym roku, 30 października pracownicy uporządkowali groby, zapalili znicze oraz uczcili ciszą i modlitwą pamięć poległych żołnierzy.

Na cmentarzu pochowanych jest 137 żołnierzy armii niemieckiej oraz 307 żołnierzy armii rosyjskiej, którzy polegli w walkach w sierpniu w 1914 r. Ten leśny cmentarz już w 1993 r. został wpisany do rejestru zabytków. 
Pracownicy Nadleśnictwa Jagiełek w tym szczególnym okresie pamiętają także o zmarłych kolegach, odwiedzając ich groby.

Pielęgnowanie miejsc pamięci wynika nie tylko z tradycji, ale jest także ważne ze względu na zachowanie dla kolejnych pokoleń pamięci historycznej.