Owocowy sposób na zimowe chłody

Katary, przeziębienia i zimowe chandry najlepiej jest zwalczyć naturalnymi sposobami. Na pewno jednym z najsmaczniejszych są maliny i sok z tych pysznych owoców.
22.09.2017 | ANNA JAKIMIUK, RDLP W BIAłYMSTOKU

Katary, przeziębienia i zimowe chandry najlepiej jest zwalczyć naturalnymi sposobami. Na pewno jednym z najsmaczniejszych są maliny i sok z tych pysznych owoców.

Maliny (Rubus idaeus, czyli maliny właściwe, najczęściej goszczące na stołach) cenione są przez dietetyków i zielarzy, bowiem zarówno ich owoce, jak i liście zawierają sporo witamin i minerałów - z magnezem, wapniem i żelazem na czele, a także wiele innych wartościowych dla zdrowia substancji. Poza tym cieszą się wielką popularnością wśród smakoszy rodzimych owoców.

Polskie zbiory malin wynoszą ponad 130 tys. ton

Zawierają one ponad 100 różnych olejków eterycznych, co tłumaczy ich charakterystyczny i intensywny smak oraz zapach. W pięknych soczystych, czerwonych owocach malin znajdują się kwasy organiczne, takie jak: cytrynowy, jabłkowy czy salicylowy. Są również pektyny, antocyjany, cukry, związki śluzowe, lotne związki zapachowe.

Jest również bogactwo witamin (m.in. C, E, B1, B2, B6) oraz wiele substancji mineralnych - przede wszystkim potas, magnez, wapń i żelazo. Zielone liście malin zawierają natomiast garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, związki żywicowe oraz sole mineralne (m.in. żelaza, miedzi, wapnia).

Przetwory z liści i owoców malin od wielu stuleci odgrywają dużą rolę w medycynie ludowej.

Są stosowane w celu zwalczania gorączki w przebiegu wirusowych i bakteryjnych chorób, przebiegających z podwyższoną temperaturą, np. grypy czy przeziębieniu, także u najmłodszych. Zapewne wielu z nas pamięta jak w dzieciństwie nasze mamy i babcie leczyły nas przetworami z malin. Cóż to był za smak. Na takie metody leczenia chyba żadne dziecko nie wnosi sprzeciwu.

Wielkim atutem malin jest bardzo duża zawartość witaminy C, która chroni przed zachorowaniem, a jeśli już dopadnie nas choroba, to znacznie skraca czas jej trwania.

Na stronie RDLP w Białymstoku, nowym cyklu „Widziane, nieznane...”, można przeczytać artykuły o pospolitych, ale mimo to nieznanych większości zwierzętach i roślinach.

Napary z owoców lub liści malin są znakomitym środkiem przeciwgorączkowym, ponieważ pobudzają czynność gruczołów potowych, a pot – parując ze skóry – powoduje obniżenie temperatury. Spożycie naparu z suszonych owoców lub syropu ze świeżych owoców wywołuje obfite wydzielanie potu po 30-60 minutach.

Maliny nie zawiodą także wszystkich tych, którzy walczą z nadmiarem kilogramów, bowiem służą również za znakomite źródło błonnika rozpuszczalnego w wodzie, który pęczniejąc w żołądku, powoduje odczucie pełności. Choć są owocem dość słodkim, to dostarczają bardzo niewielu kalorii.

Dlatego też wszyscy stosujący diety odchudzające powinni wprowadzić maliny na stałe do swojego menu (w sezonie – świeże owoce, poza sezonem – mrożone).

Dodatkowo liście malin działają ściągająco, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Zawarte w nich garbniki hamują rozwój bakterii jelitowych i skutecznie zmniejszają biegunkę. Przetwory z liści malin pomogą także w słabo nasilonych wzdęciach. Napar z malin i ich liści można także wykorzystywać do płukania gardła, krtani, a także wszystkich nadżerek w obrębie jamy ustnej.

Owoce malin są bardzo delikatne i łatwo się gniotą, puszczają sok, zlepiają i pleśnieją. Dlatego należy je zbierać ostrożnie, podczas suchej pogody do płaskich łubianek i szybko suszyć lub przetwarzać. Prawidłowo wysuszone maliny powinny zachować naturalną barwę i przyjemny zapach.

Warto w sezonie przeznaczyć trochę czasu i zrobić przetwory z malin: sok lub syrop z malin, dżem lub konfiturę, albo nalewkę. Maliny zamknięte w słoiku odwdzięczą nam się w długie zimowe wieczory oraz na jesienne chandry i katary. Co ważne, maliny można mrozić, ponieważ proces ten nie niszczy witaminy C, co ma z kolei miejsce podczas gotowania owoców.