Niezapowiedziany gość z wizytą w przedszkolu

Niezapowiedziany gość znalazł się w piwnicy przedszkola w Wierzbicy. Na ratunek ruszyli leśnicy z leśnictwa Wolski Bór (Nadleśnictwo Kraśnik).
05.10.2017 | PAWEł KURZYNA, RDLP W LUBLINIE

Niezapowiedziany gość znalazł się w piwnicy przedszkola w Wierzbicy. Na ratunek ruszyli leśnicy z leśnictwa Wolski Bór (Nadleśnictwo Kraśnik).

Leśniczy Maciej Kotuła otrzymał telefon od pracowników z niepublicznego przedszkola „Gwiazdeczka” w Wierzbicy. Okazało się, że w przedszkolnej piwnicy zadomowiła się…sowa. Leśnicy z leśnictwa Wolski Bór udali się na akcję ratunkową.

Schwytany ptak to puszczyk. Z pewnością w piwnicy przebywał co najmniej dobę. Nikt nie potrafił wytłumaczyć jak mógł się znaleźć w tym pomieszczeniu. Panie były bardzo zdziwione jego obecnością. Twierdziły, że wszystkie okna umożliwiające przedostanie się do piwnicy były zamknięte – relacjonuje leśniczy Maciej Kotuła.

Trudno przypuszczać, co skłoniło puszczyka do odwiedzin przedszkola. –Być może liczył, że znajdzie w tym miejscu pożywienie, ale to tylko nasze przypuszczenia – dodaje leśniczy, który po krótkich oględzinach wypuścił ptaka na wolność. – Był w dobrej kondycji. Nie miał widocznych obrażeń, więc nie było podstaw do skierowania go na dalszą obserwację.

Sowy upodobały sobie przedszkole w Wierzbicy. Przed rokiem leśniczy Michał Kotuła również pomagał puszczykowi znalezionemu w tej samej placówce.

– Sowy mają w okolicy znakomite warunki do bytowania. Pośród starych świerków znajduje się miejsce bytowania sowiej rodziny, co może tłumaczyć obecność puszczyków w bezpośredniej bliskości lasu – dodaje.