Niedźwiedzi smakołyk już pojawił się w lasach

W kwartalniku „Echa Leśne” Krzysztof Kamiński przybliża sekrety niedźwiedziej kuchni. Czytelnicy dowiedzą się, dlaczego obudzone wiosennym słońcem misie objadają się zielonymi, dużymi listkami.
28.06.2016 | Krzysztof Kamiński

W kwartalniku „Echa Leśne” Krzysztof Kamiński przybliża sekrety niedźwiedziej kuchni. Czytelnicy dowiedzą się, dlaczego obudzone wiosennym słońcem misie objadają się zielonymi, dużymi listkami.

Ich ulubioną roślinę można poznać po zapachu. To dziki czosnek (Allium ursinum L.), zwany też niedźwiedzim. Zjadając go  misie oczyszczają i wzmacniają swój organizm. 

Jednym z wielu regionów południowo-wschodniej Polski, gdzie warunki przyrodnicze sprzyjają występowaniu tej rośliny jest leśnictwo Kamień w Nadleśnictwie Kolbuszowa (RDLP Krosno). Leśniczy Leszek Gil prowadzi mnie do oddziału oznaczonego na mapie symbolem 145 d. Tu las jest mieszany wilgotny, z gliniastą glebą. Podstawowymi gatunkami w tym drzewostanie są olcha, grab i jesion. Jeszcze zalega topniejący śnieg, spod którego wyzierają zbrązowiałe liście i trawy, ale już niedługo w runie pojawi się zielony, czosnkowy kobierzec. Później, w połowie lata, kiedy roślina przekwitnie i zanika, jej miejsce zajmą inne, tutaj akurat przeważnie trawy bagienne.

Pobierz „Echa Leśne" na urządzenia mobilne.

- W marcu, czasem w kwietniu, zależy kiedy skończy się zima, jak tylko stopnieje śnieg, pokażą się liście czosnku. Widać, że znajduje sprzyjające warunki, bo są duże, zdrowe. Tyle go między drzewami, że dosłownie chodzi się po nich - mówi leśniczy. – W tym miejscu kępa ma około 20 arów. W innych oddziałach, gdzie dominują buki, olcha, grab i dąb, spotkamy podobne powierzchnie. A jak już czosnek niedźwiedzi zakwitnie, w runie dookoła nie widać nic poza nim.

Czosnku niedźwiedziego nie można zbierać dowolnie i wszędzie. W Polsce znajduje się pod częściową ochroną gatunkową. (...)  W Małopolsce, na Śląsku i na Podkarpaciu można więc listki zbierać, ale robić to w taki sposób, żeby nie szkodzić roślinie. Najlepiej zrywać po jednym listku z każdej. Z obserwacji leśniczego z Kamienia wynika, że na terenie jego leśnictwa roślinie nie zagraża wyginięcie. Czosnku nawet przybywa.- Pracuję tutaj dwadzieścia lat i widzę, jak się rozprzestrzenia – zapewnia.

To wyjątkowo cenna roślina lecznicza, o czym ludowi medycy wiedzieli już wieki temu. Często takie doświadczenia płyną z obserwowania przyrody, w tym zachowania zwierząt. Czosnek niedźwiedzi, oczyszczający i wzmacniający osłabiony zimą organizm, ma właściwości naturalnego antybiotyku. Działa silnie bakteriobójczo, obniża ciśnienie krwi, wspomaga serce, miażdżycy, pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci. Najsilniejsze działanie ma zebrany wcześnie, przed kwitnieniem.

Przeczytaj także o pięknych orchideach.

Mieszkająca w Beskidzie Niskim Jolanta Miklar, ekologiczny plantator i znawca ziół, z wykształcenia farmaceutka, darzy ten naturalny lek wyjątkową estymą, odkąd sama wyleczyła się nim z trudnej do zwalczenia choroby. Zielarka doradza: - Pokrojone listki są doskonałym dodatkiem do kanapek, zup i sałatek. Na zimę można je mrozić lub suszyć. Czosnek zawiera wiele substancji czynnych, m.in. olejki eteryczne. Najważniejszym składnikiem jest siarka aktywna, pobudzająca enzymy odpowiedzialne za odtruwanie organizmu z metali ciężkich, chemikaliów, pestycydów i związków toksycznych. Ta roślina jest wyjątkowo bogata w siarkę - czosnek pospolity ma jej 1,7 g w 100 g masy, niedźwiedzi aż 7,8 g! W niedźwiedzim znajduje się dużo przeciwutleniaczy niwelujących w organizmie wolne rodniki powodujące m.in. nowotwory.

Działa też korzystnie na układ krwionośny, zapobiega sklejaniu się płytek krwi, rozrzedza krew, poprawia krążenie. Obfituje w łatwo przyswajalne żelazo, zawiera flawonoidy, saponiny, enzymy i aminokwasy, mangan, związki o charakterze antybiotycznym. Jest środkiem obniżającym cholesterol i ciśnienie krwi, ułatwia regenerację flory bakteryjnej jelit po kuracjach antybiotykowych. Można powiedzieć: chcesz mieć niedźwiedzią siłę, jadaj leśny czosnek! Na koniec ważna wiadomość - po tę cenną roślinę niekoniecznie trzeba iść do lasu. Coraz częściej uprawiana jest w ogródkach, w sadach, pod krzewami aronii, jeśli tylko gleba jest odpowiednia. Suszony czosnek niedźwiedzi można też bez trudności kupić w sklepach zielarskich.