Stare odmiany jabłoni powrócą do antonińskich sadów

Ponad 300 zrazów jabłoni z terenów aż sześciu leśnictw zostało pobranych w ramach projektu odtwarzania sadów Nadleśnictwa Antonin (RDLP w Poznaniu). Teraz trafią one do arboretum w Nadleśnictwie Syców, w którym rośnie ponad 1500 gatunków drzew i krzewów, także tych owocowych.
18.02.2019 | HUBERT NOWAK, NADLEśNICTWO ANTONIN

Ponad 300 zrazów jabłoni z terenów aż sześciu leśnictw zostało pobranych w ramach projektu odtwarzania sadów Nadleśnictwa Antonin (RDLP w Poznaniu). Teraz trafią one do arboretum w Nadleśnictwie Syców, w którym rośnie ponad 1500 gatunków drzew i krzewów, także tych owocowych.

Fragmenty starych odmian jabłoni pobrano z sadów z leśnictw Klad, Strug, Komorów, Jerzówki, Karłowice oraz Krupy. Kilka z drzew to już kilkudziesięcioletnie jabłonie, więc jest to ostatni moment na pobranie materiału genetycznego.

Szczepy pozyskiwane są z pędów jednorocznych. Ważne jest, aby były to najładniejsze i najzdrowsze pędy posiadające co najmniej od trzech do pięciu pączków. Najlepiej, gdy materiał pobierany jest po nasłonecznionej stronie drzewa.

Pobrane przez leśników zrazy trafią do Arboretum Leśnego im. Stefana Białoboka w Stradomi Dolnej  (Nadleśnictwo Syców), gdzie zostaną zaszczepione na podkładkach.

Najczęściej stosowane są trzy sposoby szczepienia:

  • szczepienie przez stosowanie – wykonuje się, gdy grubość podkładki i zraza jest jednakowa. Powierzchnia cięcia powinna być dość długa, bardzo równa, uzyskana jednym, płynnym pociągnięciem noża i leżeć po przeciwnej stronie dolnego oczka zraza;
  • szczepienie w klin – stosuje się, gdy podkładka jest grubsza od zraza. Najpierw zraz przycina się w klin, a następnie taki sam klin wycina się w pędzie podkładki. Oba kliny muszą do siebie idealnie pasować;
  • kożuchówka – można ją stosować dopiero, gdy drzewa skończą okres spoczynku i miazga wznawia swoją działalność. Podkładka musi być grubsza od zraza. Zraz przygotowuje się w taki sam sposób jak do szczepienia przez stosowanie. Sposób szybki, dający dobre wyniki i nie sprawiający trudności.

Następnie pozostaje już tylko posmarowanie maścią ogrodniczą i związanie łatką do okulizacji lub rafią. Po upływie miesiąca wyhodowana szlachetna odmiana jest gotowa do wsadzenia.

Przed leśnikami z Nadleśnictwa Antonin długi miesiąc oczekiwania na sadzonki i kilka lat na pierwsze efekty w postaci owoców. Szczepy z poprzedniej edycji wspaniale się przyjęły, teraz leśnicy mają nadzieję, że  i ta edycja zakończy się powodzeniem!

Podobne działania dwa lata temu prowadzili leśnicy z innego poznańskiego nadleśnictwa. W Nadleśnictwie Pniewy również był  realizowany projekt inwentaryzacji, opisu i rozmnażania starych odmian jabłoni rosnących przyosadzie leśnej Dąbrowa.

Prace obejmowały inwentaryzację istniejących odmian oraz naniesienie ich rozmieszczenia na mapie. Następnie oznaczono ich pory kwitnienia i owocowania. Aby otrzymać nowe osobniki danego gatunku, o tej samej puli genowej, użyto stosowanej od lat w ogrodnictwie wegetatywnej metody szczepienia na podkładkach.

Warto wyjaśnić, że niektóre gatunki drzew owocowych, w tym jabłonie, są sadzone w lasach, a te rosnące są pozostawiane i otaczane opieką przez leśników. Stanowią bowiem tzw. domieszkę biocenotyczną, niezwykle cenną dla środowiska leśnego.

W lasach na terenie Polski drzewa owocowe są wprowadzane przez leśników już od ponad 20 lat. Obecność takich gatunków drzew przyczynia się do zachowania prawidłowej równowagi, poszerza łańcuch zależności pokarmowych w lesie. Drzewa liściaste, w tym owocowe stanowią również doskonałe schronienie dla wielu gatunków zwierząt, także tych najmniejszych.