Myszołów spędzi święta w lesie

We wtorkowy poranek 16 kwietnia na terenie leśnictwa Węglówka (Nadleśnictwo Kołaczyce) wolność odzyskał myszołów zwyczajny, który dwa tygodnie wcześniej został znaleziony w Węglówce. Wypuszczony wzbił się w górę i niskim lotem odfrunął do pobliskiego lasu.
16.04.2019 | EDWARD MARSZAłEK, RZECZNIK PRASOWY RDLP W KROśNIE

We wtorkowy poranek 16 kwietnia na terenie leśnictwa Węglówka (Nadleśnictwo Kołaczyce) wolność odzyskał myszołów zwyczajny, który dwa tygodnie wcześniej został znaleziony w Węglówce. Wypuszczony wzbił się w górę i niskim lotem odfrunął do pobliskiego lasu.

Wyczerpany i niezdolny do lotu ptak został znaleziony przez jednego z mieszkańców. - Po oględzinach drapieżnika, który nie był w stanie wzbić się w powietrze, powiadomiłem nadleśniczego, który polecił mi odwiezienie ptaka do lecznicy weterynaryjnej „Bieszczadziki” w Bukowsku – relacjonuje Piotr Żywiec, leśniczy leśnictwa Węglówka. – Tam pod opieką weterynarza ptak odzyskał siły i został przywieziony do Węglówki, byśmy mogli go wypuścić w miejscu, gdzie wcześniej żył. To wielka radość, że myszołów jest zdrowy i mógł wrócić do swojego lasu.

Myszołów zwyczajny to pospolity ptak drapieżny. Charakterystyczna jest dla niego umiejętność zawisania w powietrzu, gdy wypatruje ofiary - łopocąc skrzydłami zawisa, jak mały śmigłowiec. Zdecydowaną większość jego diety stanowią myszy i nornice.