Lasy Państwowe odzyskają Wilczy Szaniec

Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał, że Nadleśnictwo Srokowo (RDLP w Olsztynie) zgodnie z prawem wypowiedziało prywatnej spółce umowę dzierżawy Wilczego Szańca w Gierłoży.
28.02.2017 | ADAM PIETRZAK, RZECZNIK PRASOWY RDLP W OLSZTYNIE

Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał, że Nadleśnictwo Srokowo (RDLP w Olsztynie) zgodnie z prawem wypowiedziało prywatnej spółce umowę dzierżawy Wilczego Szańca w Gierłoży.

Poniedziałkowy wyrok jest prawomocny i otwiera Lasom Państwowym drogę do odzyskania tej zabytkowej nieruchomości. Decyzja Sądu Apelacyjnego w Białymstoku to koniec trwającej ponad rok sądowej batalii o  Wilczy Szaniec.

Przypomnijmy, w 2012 r. Nadleśnictwo Srokowo zawarło 20-letnią umowę dzierżawy byłej wojennej kwatery Hitlera ze spółką Wilcze Gniazdo. W marcu 2015 r. leśnicy wypowiedzieli jednak tę umowę.

Budowę kwatery rozpoczęto w 1940 r., już w maju 1941 r. kwatera była gotowa na przyjazd Hitlera. Chociaż jej rozbudowała trwała do końca 1944 r. Na terenie  Wilczego Szańca  znajdowało się ok. 80 obiektów o betonowej lub żelbetonowej konstrukcji i niemal 100 drewnianych baraków.
Na bunkrach były ustawione sztuczne drzewa, dachy były pokryte warstwą ziemi, porastała je trawa i młode drzewa. Po zakończeniu wojny aż do 1955 r. tereny wokół kwatery były rozminowywane; od 1959 r. obiekt został udostępniony do zwiedzania.

Mieli trzy powody: spółka nie płaciła czynszu,nie dokonała zapisanych w umowie dzierżawy remontów i modernizacji  Wilczego Szańca, nie wywiązała się też z obowiązku współpracy z Ministerstwem Kultury, które chciało, aby na terenie kwatery Hitlera powstała wystawa ostrzegające przez nazimem.

Nadleśnictwo Srokowo złożyło do sądu wniosek nie tylko o zapłatę zaległego czynszu i karę za bezumowne korzystanie z Wilczego Szańca, ale także o wydanie nieruchomości. Z kolei spółka Wilcze Gniazdo próbowała dowieść przed sądem, że nadleśnictwo bezskutecznie wypowiedziało umowę.

Na początku 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał, że leśnicy zgodnie z prawem wypowiedzieli umowę dzierżawy. Dotychczasowy dzierżawca Wilczego Szańca odwołał się jednak od tego wyroku.
Dopiero poniedziałkowe rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku ostatecznie zamyka sprawę. Oddalenie apelacji oznacza, że rozstrzygnięcie, które zapadło przed olsztyńskim sądem jest prawomocne. A to z kolei otwiera drogę od odzyskania Wilczego Szańca przez Lasy Państwowe. Plany są takie, by Lasy Państwowe samodzielnie zarządzały byłą wojenną kwaterą Hitlera.