Kolejny wilk uratowany od śmierci przez leśników

W sobotę 10 marca leśnicy z Nadleśnictwa Dwukoły (RDLP Olsztyn) otrzymali informację, że na terenie leśnictwa Bieżany zauważono zwierzę uwięzione we wnyku.
12.03.2018 | JACEK FOLBORSKI, NADLEśNICTWO DWUKOłY

W sobotę 10 marca leśnicy z Nadleśnictwa Dwukoły (RDLP Olsztyn) otrzymali informację, że na terenie leśnictwa Bieżany zauważono zwierzę uwięzione we wnyku.

Leśniczy, który pojechał na miejsce, stwierdził, że jest to wilk. Młoda samica (wadera) dzielnie walczyła o życie, o czym świadczą ślady walki widoczne na drzewie, do którego przywiązany był wnyk. Zwierzę ogryzło gałęzie oraz wszystko wokół siebie.

Wadera była mocno wycieńczona, co wskazuje iż walkę o uwolnienie toczyła wiele godzin. O jej determinacji świadczyła także niemal całkowicie  przegryziona stalowa linka. Leśnicy mówią, że pozostało zaledwie kilka stalowych włókien.

Pracownicy służby leśnej oraz Straży Leśnej powiadomili o uwięzionym wilku powiatowego lekarza weterynarii, policję oraz straż miejską. Dzięki wspólnej akcji zwierzę zostało uwolnione, jednak konieczne było podanie środka usypiającego. Lekarz weterynarii po zbadaniu zwierzęcia orzekł, że obrażenia, których doznała wadera nie są na tyle groźne by uniemożliwiały przywrócenie zwierzęcia naturze.

Wilk jest w Polsce zwierzęciem podlegającym ścisłej ochronie. Zwierzęta te pełnią bardzo ważną rolę w środowisku przyrodniczym, wpływając na stan populacji innych zwierząt.

W „Ech Leśnych” o tajemnicach wilczej mowy.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mławie w współpracy ze Strażą Leśną próbują ustalić sprawcę zakładania stalowych linek.  Według ustawy  prawo łowieckie pozyskiwanie zwierzyny za pomocą narzędzi kłusowniczych i innych niedozwolonych środków zagrożone jest karą pozbawienia wolności do pięciu lat.

Wprowadzona w 1998 r. ścisła ochrona wilka uchroniła te zwierzęta przed zniknięciem z polskich lasów. Obecnie krajowa populacja tego drapieżnika jest szacowana na ponad 1,5 tys. osobników.