Jesienne przekopywanie lasu

Późną jesienią, tuż po pierwszych przymrozkach, ale przed dużymi opadami śniegu leśnicy przeczesują las w poszukiwaniu owadzich szkodników. Jesienne poszukiwania są prowadzone każdego roku.
06.12.2018 | ŁUKASZ AUGUśCIK, NADLEśNICTWO KUDYPY

Późną jesienią, tuż po pierwszych przymrozkach, ale przed dużymi opadami śniegu leśnicy przeczesują las w poszukiwaniu owadzich szkodników. Jesienne poszukiwania są prowadzone każdego roku.

Poszukiwania takie są wykonywane na stałych partiach kontrolnych, czyli wytypowanych wcześniej powierzchniach. Stałe miejsca kontroli mają na celu wyeliminowanie przypadkowości podczas wykonywania oceny zagrożenia, daje to także możliwość lepszego porównywania wyników na przestrzeni wielu lat. Partie kontrolne to powierzchnie o wielkości około 1 ha zakładane w drzewostanach sosnowych, bądź w drzewostanach mieszanych, w których dominuje sosna powyżej 20 lat.

Coroczna jesienna ocena zagrożenia lasów sosnowych pozwala oszacować ryzyko wystąpienia gradacji poszczególnych gatunków owadów.

Owady to organizmy o bardzo istotnym znaczeniu dla przyrody, a w tym i dla trwałości ekosystemów leśnych. Dzieli się je na gatunki pożyteczne, szkodliwe oraz obojętne. Pożyteczne są przez leśników wspierane, natomiast szkodliwe ograniczane. W przypadku strat wyrządzanych w drzewostanach, szkodliwe owady dzieli się na:

- szkodniki pierwotne, inaczej mówiąc liściożerne, czyli tzw. foliofagi;

- szkodniki wtórne, odżywiające się łykiem i miazgą, czyli tzw. kambiofagi;

- szkodniki techniczne, tzw. ksylofagi - drzewożerne.

Owady szkodliwe przyczyniają się do powstania znaczących szkód, szczególnie w czasie ich masowych pojawów, czyli tzw. gradacji. W takich przypadkach powodują one m.in. zmniejszenie przyrostu drzew, osłabiają ich kondycję zdrowotną, przez co rośliny są bardziej podatne na różnego rodzaju choroby i ataki szkodników wtórnych, a niekiedy powodują zamieranie całych drzewostanów i całkowity ich rozpad.

To prowadzi do strat ekonomicznych, gdyż uszkodzony surowiec drzewny jest mniej warty, wymusza również przedwczesne zagospodarowanie terenu i ponowne odnowienie zniszczonych lasów, generuje także znaczne nakłady na zwalczanie szkodliwych organizmów.

Istnieją pewne możliwości przeciwdziałania występowaniu gradacji. Długoterminowo stosować można, melioracje leśne, trzebieże czy przebudowę podatnych drzewostanów. Niezwykle ważne jest prawidłowe sadzenie oraz właściwy rozwój systemów korzeniowych.

Jednak podstawowym zadaniem służb leśnych jest monitorowanie liczebności fitofagów, czyli prowadzenie poszukiwań szkodników pierwotnych sosny.

Przyjmuje się, że szkodniki pierwotne atakują zdrowe, nieosłabione wcześniej innymi czynnikami drzewa i drzewostany. Owady te żerują głównie na liściach, przyczyniając się do ich utraty, a tym samym osłabienia drzewa.

Ponieważ do strat nie doprowadzi pojedynczy osobnik, lecz ich duża liczba, dlatego leśnicy szacując liczebność szkodników oceniają bieżące zagrożenie lasu. Specjalnie opracowane normy określają liczby krytyczne najważniejszych fitofagów, których przekroczenie może doprowadzić do zagrożenia. I właśnie jesienne poszukiwania służą ocenie stopnia zagrożenia w nadchodzącym okresie wegetacyjnym przez owady.

Do szkodników pierwotnych sosny, podlegających poszukiwaniom zalicza się kilka gatunków z rzędu motyli oraz dwa gatunki rośliniarek należących do rzędu owadów błonkoskrzydłych. Wspomniane motyle to: siwotek borowiec (Hyloicus pinastri), dawniej określany jako zawisak borowiec, strzygonia choinówka (Panolis flammea), poproch cetyniak (Bupalus piniaria) oraz barczatka sosnówka (Dendrolimus pini). Z błonkoskrzydłych monitorowana jest osnuja gwiaździsta (Acantholyda posticalis) oraz liczne gatunki borecznikowatych (Diprionidae).

W trakcie poszukiwań wyszukuje się w ściółce leśnej zimujące stadia wspomnianych owadów. Trzy pierwsze z wymienionych motyli poszukuje się w stadium poczwarki, barczatkę w stadium gąsienicy, osnuję w stadium larwy bez oprzędu, a boreczniki również w formie larwy, lecz znajdującej się w zwartym i często twardym oprzędzie, tzw. kokonie.

Poszukiwania szkodników sosny obecnie wykonuje się przy pomocy różnych metod tzw. metody podokapowej oraz dziesięciu półmetrowych powierzchni. W metodzie podokapowej wyznacza się u podstawy drzewa powierzchni odzwierciedlającej zarys jego korony, a następnie bardzo dokładnie przeszukuje w tym miejscu ściółkę i glebę mineralną do głębokości ok 20 cm.

Prace rozpoczyna się od zewnętrznej części wyznaczonego obrysu powierzchni i przeszukuje się w kierunku pnia. Dodatkowo przeszukuje się także szyję korzeniową drzewa oraz pień do wysokości około 1,5 m, ponieważ w spękaniach kory można odnaleźć zimujące w kokonach boreczniki. W kolejnych latach poszukiwania prowadzi się na tej samej partii kontrolnej, jednakże pod innym drzewem.

W metodzie dziesięciu powierzchni próbnych na partii kontrolnej przy drzewach wyznaczonych zgodnie ze schematem, który określa instrukcja, lokalizuje się powierzchnie próbne o wielkości 1m na 0,5 m, wyznaczane przy pomocy drewnianej ramki o podanych wymiarach. Pięć z nich znajduje się przy pniu, a pozostałe pięć w odległości 1,5 m od wyznaczonego drzewa. Na każdej z wyznaczonych powierzchni próbnych przeszukuje się ściółkę i glebę, a na powierzchniach znajdujących się przy drzewach, podobnie jak w metodzie podokapowej przeszukuje się pień drzewa.

Zebrany obecnie materiał, dla każdej partii kontrolnej oddzielnie umieszcza się w pudełku tekturowym, na którym opisane jest miejsce zbioru. Pudełka te są dostarczane z poszczególnych leśnictw do nadleśnictw, skąd z kolei wraz z odpowiednimi dokumentami trafiają do właściwych terytorialnie Zespołów Ochrony Lasu (ZOL).
Tam określane jest, czy owady zostały prawidłowo rozpoznane, ich zdrowotność, a także stopień zagrożenia poszczególnych drzewostanów, w których zostały zebrane. ZOL po przeprowadzeniu analiz przekazuje wyniki do właściwych nadleśnictw.

Zestawienia wyników przesyłane są do Instytutu Badawczego Leśnictwa, gdzie jest sporządzana prognoza występowania szkodników. Opracowania te rozsyłane są do szeregu instytucji, m.in. Dyrekcji Generalnej i regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych, Sejmu, Ministerstwa Środowiska, wydziały leśne, GUS, parki narodowe oraz jednostki naukowe zajmujące się ochroną lasu w krajach ościennych.

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych na podstawie wyników jesiennych poszukiwań i związanej z nimi prognozy opracowanej przez IBL, wydaje zarządzenie określające zadania ZOL-i na nadchodzący rok. W zależności od stopnia zagrożenia drzewostanów, które mogłoby wystąpić ze strony szkodników, wydawane są odpowiednie dyspozycje, co do dalszego postępowania z zagrożonymi drzewostanami.