Hołd bohaterom Powstania Warszawskiego

W 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, przy gmachu Ministerstwa Środowiska, pod tablicą upamiętniającą pracowników leśnictwa i przemysłu drzewnego poległych w latach 1939-1945 w walce o niepodległą Polskę, złożono wieńce i zapalono znicze.
01.08.2017 | JERZY DRABARCZYK

W 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, przy gmachu Ministerstwa Środowiska, pod tablicą upamiętniającą pracowników leśnictwa i przemysłu drzewnego poległych w latach 1939-1945 w walce o niepodległą Polskę, złożono wieńce i zapalono znicze.

Oprócz kierownictwa resortu środowiska i jego pracowników, pocztów sztandarowych oraz delegacji leśników, której przewodniczył Krzysztof Janeczko, zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych ds. gospodarki finansowej i gospodarowania zasobami majątkowymi, w uroczystości wzięli udział uczestnicy tamtych wydarzeń, byli pracownicy leśnictwa i przemysłu drzewnego.
Mieczysław Orzełek, prezes Zarządu Koła Kombatantów Leśników, przewodniczący Ogólnokrajowego Związku Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego, zaznaczył, że w tej heroicznej walce niebagatelną rolę odegrały zgrupowania żołnierzy AK, w których uczestniczyli również leśnicy z podwarszawskich lasów: Kampinosu, Bielan, Młocin, Chojnowskich czy Kabat.

- Jak co roku przychodzimy tu pod tablicę, aby złożyć wiązankę kwiatów i zapalić znicze. Pragniemy przez to uczcić pamięć Powstania Warszawskiego oraz oddać hołd tym, którzy za wolność stolicy oddali swe życie.  To była również walka o wyrażenie weta na podział Europy według postanowień w Teheranie i Jałcie - powiedział.

Minister środowiska Jan Szyszko podkreślił, że heroiczna walka sprzed 73 lat, to był zryw garstki narodu polskiego skazanego na zagładę.
Powstanie planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Do walki stanęło wówczas ok. 40-50 tys. powstańców.

- To ludzie wiernie oddani Ojczyźnie i Bogu stanęli do walki o honor, o niepodległość, o byt Polski, mając po bokach dwóch wrogów: Rosję Sowiecką i faszystowskie Niemcy – podkreślił minister.  

Jan Szyszko szczególne podziękowania skierował do uczestników tamtych wydarzeń. - Reprezentujecie tę grupę ludzi, która stanęła od 1 września 1939 r., a później przez cały okres II wojny światowej i powojennych w obronie Ojczyzny.  Ci ludzie, będąc po stronie rządu londyńskiego często płacili za to ogromną cenę. Wielu z nich straciło życie na Wschodzie, ich groby znajduję się w Katyniu, Charkowie, Miednoje czy Kijowie.

Według szacunków w czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne.
W stolicy zostało zabitych ok. 180 tys. osób. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, w sumie około pół miliona osób, hitlerowcy wypędzili z miasta, które niemal całkowicie zburzono.

Przez 63 dni powstańcy prowadzili samotny bój z wojskami niemieckimi. Ostatecznie wobec braku perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki „Jarecki” i ppłk Zygmunt Dobrowolski „Zyndram" podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.