O gospodarce leśnej i zdrowej żywności podczas Hubertusa w Węgrowie [wideo]

W ostatni weekend października na błonia w Węgrowie wyruszyła uroczysta parada św. Huberta z udziałem myśliwych, leśników, członków klubów i kół jeździeckich, a także grupami rekonstrukcyjnymi. Dzień wcześniej na zamku w Liwie, po ceremonialnym ślubowaniu nowych myśliwych, odbyło się polowanie hubertowskie.
30.10.2017 | JERZY DRABARCZYK

W ostatni weekend października na błonia w Węgrowie wyruszyła uroczysta parada św. Huberta z udziałem myśliwych, leśników, członków klubów i kół jeździeckich, a także grupami rekonstrukcyjnymi. Dzień wcześniej na zamku w Liwie, po ceremonialnym ślubowaniu nowych myśliwych, odbyło się polowanie hubertowskie.

Tradycyjnie otwierające sezon łowiecki święto Hubertusa obchodzone jest przed 3 listopada, kiedy zbliża się liturgiczne przypomnienie patrona. Podczas uroczystej mszy rozpoczynającej węgrowskie spotkanie był obecny ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz, biskup senior diecezji drohiczyńskiej.

Leśników, myśliwych, rolników, a także wszystkich przybyłych do Węgrowa, w tym parlamentarzystów, reprezentantów władz państwowych i samorządowych przywitała Maria Koc, wicemarszałek Senatu. Wicemarszałek przypomniała, że to święto wywodzi się z europejskiej tradycji wszystkich, którzy dbają o naturę, propagują jej piękno i potrafią w sposób rozsądny korzystać z jej owoców.

Hasłem tegorocznego Hubertusa, którego obchody zorganizowano przy współudziale Lasów Państwowych (RDLP Białystok i Warszawa) oraz Polskiego Związku Łowieckiego, było „Zdrowa żywność z polskich lasów i polskiej wsi”.

Tradycją Hubertusa są okolicznościowe wystąpienia, które wygłaszają przedstawiciele władz państwowych oraz organizatorzy. Były one poświęcone przypomnieniu tradycji oraz znaczenia w Polsce gospodarek łowieckiej i leśnej.
O tych zagadnieniach wspomniał zaproszony na uroczystości Jan Szyszko, minister środowiska oraz Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny Lasów Państwowych. - Nad polskim modelem leśnictwa i łowiectwa pochylamy się od dziesiątków lat. Zastanawiam się, co by było, gdyby nie udało się ochronić tej formy organizacyjno-prawnej, która tak była kąsana przez różne pomysły. Gdyby nie solidaryzm finansowy jednostek LP  nie bylibyśmy w stanie poradzić sobie ze zniszczeniami w sytuacji dziejowej klęski, która dotknęła polskie lasy - podkreślił.

Jednocześnie dyrektor generalny LP zaznaczył, że obecnie widoczne jest kontestowanie zasad trwale zrównoważonej gospodarki leśnej, jako sposobu pielęgnacji różnorodności biologicznej a równocześnie realizowania wszystkich funkcji lasu.

Dyrektor generalny nawiązał także do wydarzeń w Puszczy Białowieskiej. - Ponad wszelką wątpliwość udowodniliśmy, że nie jest to las pierwotny. Praktycznie wszystkie drzewostany powstały od podstaw, czy to w ramach rębni zupełnych, czy złożonych. Pozyskaliśmy mapy i zdjęcia lotnicze z 1944 r., widać na nich, że ten las był szatkowany zrębami. A więc jest to dzieło ręki leśników i miejscowej społeczności - przekonywał.

Na koniec Konrad Tomaszewski wspomniał, iż mimo różnego rodzaju przeciwności w Lasach Państwowych realizowanych jest wiele działań rozwojowych, wśród których jest program ukierunkowany na promocję zdrowej żywności. Mówił, że nie byłoby to możliwe bez udziału środowiska myśliwych. Podkreślił, że gospodarka łowiecka jest częścią składową gospodarki leśnej.

Reprezentująca brać łowiecką prof. Wanda Olech – Piasecka podkreśliła, że myśliwi wykonują powierzone przez państwo działania związane z ochroną zwierząt łownych. - Ale też zajmują się gatunkami, które łownymi nie są, a które wymagają wsparcia. Życzę, abyśmy dalej mogli robić to, co do nas należy, bo nasza działalność służy przecież całemu społeczeństwu - mówiła.

W imieniu środowiska rolników głos zabrał Andrzej Śniegula reprezentujący związek „Solidarność” Rolników Indywidualnych. - Postanowiliśmy założyć stowarzyszenie, którego celem będzie produkowanie żywności wysokiej jakości w połączeniu z darami lasu oraz produktami wytwarzanymi przez rolnictwo.Chcemy także stworzyć sieci sprzedaży produktów żywnościowych najwyższej jakości. Takich, które będą wypierały z rynku te o jakości wątpliwej - deklarował.

W dalszej części spotkania osobom angażującym się w propagowanie kultury i tradycji leśnej oraz działania związane z ochroną środowiska wręczono odznaczenia i wyróżnienia: tradycyjne „Dzwony św. Huberta” wręczane na każdym Hubertusie, odznaki ministerialne za zasługi dla ochrony środowiska, a także Kordelasy Leśnika Polskiego.

Nieodłączną częścią węgrowskiego spotkania był jarmark, na którym swoim dorobkiem pochwaliły się koła łowieckie z Podlasia i Mazowsza. Odrębną ekspozycję, gdzie prezentowano walory i pożytki z lasów, m.in. produkty żywnościowe, a także gry i zabawy z zagadnieniami leśnymi adresowane do dzieci i młodzieży przygotowały Lasy Państwowe (m.in. LKP Puszcza Białowieska, LKP Puszcza Knyszyńska, LKP Lasy Mazurskie).

Z kolei lokalni producenci, aby przypomnieć mieszkańcom o walorach polskiego rolnictwa i łowiectwa, proponowali degustację tradycyjnych potraw, przede wszystkim z dziczyzny. Z pewnością jedną z atrakcji tego święta był pokaz psów myśliwskich, głównie ogarów polskich, a także kończące Hubertusa pokazy konne, w tym tzw. pogoń za lisem.