Drzewa na wyjątkowe okazje

Niebanalną propozycję mają leśnicy z Nadleśnictwa Babki. Każdy może posadzić swoje drzewo w lesie wspomnień. Na początku kwietnia leśnicy zapraszają na kolejne spotkanie w „Lesie Nowożeńców i Drzew Okolicznościowych".
27.02.2019 | Rafał Śniegocki, RDLP w Poznaniu

Niebanalną propozycję mają leśnicy z Nadleśnictwa Babki. Każdy może posadzić swoje drzewo w lesie wspomnień. Na początku kwietnia leśnicy zapraszają na kolejne spotkanie w „Lesie Nowożeńców i Drzew Okolicznościowych".

Pierwszą powierzchnię do symbolicznych nasadzeń wyznaczono z inicjatywy Mieczysława Kasprzyka, nadleśniczego. Jako pierwsza swoje drzewo posadziła Zuzanna Pichola, ówczesna podleśniczy leśnictwa Drapałka.

- Odwiedzają nas osoby, które chcą upamiętnić ważne dla siebie wydarzenia – opowiada Robert Okińczyc, nadleśniczy Nadleśnictwa Babki. - Najczęściej to zawarcie związku małżeńskiego, rocznica ślubu, narodziny dziecka, ale także przeróżne spotkania okolicznościowe czy przyjacielskie. Wiele osób przyjeżdża po latach, by ponownie uczcić jubileusz, sadząc kolejne drzewo.

Nadleśniczy Nadleśnictwa Babki podkreśla, że „cieszą się, że mogą przyczynić się nie tylko do ekologicznej idei wspólnego sadzenia lasu, ale przede wszystkim dajemy możliwość upamiętnienia ważnych wydarzeń w życiu każdego z nas”. - Zasadzone drzewa będą świadectwem ważnej daty i pozostaną symbolem dla następnych pokoleń – dodaje.

Sędziwe drzewa pozostają niemym świadkiem ważnych wydarzeń, historycznych, społecznych, kulturowych, jednocząc ludzi i pamięć o nich. Przykładów spisanych na wielkopolskich kartach historii jest wiele. Takim świadkiem był „Alfons”, najgrubszy buk w Polsce, rosnący w Nadleśnictwie Przedborów. Ten niecodzienny przydomek otrzymał, gdyż pod jego konarami spotykały się zakochane pary, by wyznać sobie miłość. To uczucie towarzyszyło również gen. Franciszkowi Skórzewskiemu, który w 10. rocznicę ślubu postanowił posadzić dwie lipowe aleje. Posadzono wówczas blisko 600 drzew. Miało to miejsce w 1765 r. Lipy przetrwały do dziś i jako powierzchniowy pomnik przyrody dumnie prezentują się w Margoninie.

Wymiarem edukacyjnym jest również proces obserwacji zmieniającego się drzewa, dorastającego wraz z dziećmi, które je sadziły. Samo posadzenie to jednak nie wszystko. Pod drzewkiem można zakopać wiadomość dla przyszłych pokoleń. Wybierając tradycyjną formę listu w zalakowanej butelce lub bardziej nowoczesne metody i techniki przekazu multimedialnego, po zakopanie kodu DNA. Inwencja pozostaje w gestii sadzącego. Podobnie jak napis zdobiący tabliczkę okolicznościową, z przesłaniem pisanym nie koniecznie w języku polskim. Z mody wciąż nie wychodzą łacińskie maksymy, przysłowia czy sentencje. Dodatkowo do każdego posadzonego drzewa nadleśniczy wystawia certyfikat, zawierający podstawowe informacje wraz z jego współrzędnymi geograficznymi.

Do stworzenia lasu wspomnień wybrano gatunek, który może sprostać temu trudnemu zadaniudąb. W kulturze europejskiej uważany za święte drzewo mocy o wielu symbolach, kojarzone przede wszystkim z długowiecznością.

Leśnicy na drzewa pamięci wybrali sadzonki rodzimego gatunku dębu szypułkowego, tak charakterystycznego dla wielkopolskich lasów. Te z przeznaczeniem do Lasu Nowożeńców pochodzą ze szkółki leśnej nadleśnictwa położonej w miejscowości Odżykorzuch.

 Nadleśnictwo przekonuje, że dla każdego chętnego znajdzie się wolne drzewko.  - Na obecnej powierzchni zostało zaledwie kilkadziesiąt wolnych drzewek, to gdy zabraknie miejsc otworzymy kolejny Las – uspokaja nadleśniczy. - Poprzednie sadzenie było w październiku 2018 roku. Ostatnie ma nr 173 a miejsc jest 205, więc na ten rok powinno jeszcze wystarczyć. Nową powierzchnię chcielibyśmy zlokalizować po drugiej stronie Poznania, prawdopodobnie na terenie leśnictwa Mechowo. Wymaga to jednak dużej staranności i wielu przygotowań, by zaspokoić zarówno oczekiwania społeczeństwa, związane z komfortowym dojazdem, jak i wymagania siedliskowe dębu – wyjaśnia.

Przypomnijmy, iż drzewa można sadzić w określonych przez nadleśnictwo terminach, zazwyczaj na wiosnę oraz jesień, by stworzyć sadzonkom jak najlepsze warunki rozwoju. Gdyby drzewka się nie przyjęły mogłoby to być odebrane, jako zły omen bądź nieszczere intencje. Dlatego warto dostosować się do zaproponowanych terminów. Sadzonki przekazywane są przez leśników nieodpłatnie. Podobnie jak organizacja całej uroczystej oprawy, łącznie z sygnałem wygrywanym na rogu myśliwskim. Jedyny koszt związany jest z zakupem i grawerem okolicznościowej tabliczki, wynosi 70 zł.

 sadzenie_drzewek-01 (1).jpg

Najbliższe sadzenia odbędą się 5 i 11 kwietnia o godz. 10.00. Zgłoszenia przyjmuje sekretariat nadleśnictwa pod adresem babki@poznan.lasy.gov.pl. Można także wypełnić formularz kontaktowy na stronie Lasu Nowożeńców (http://www.lasnowozencow.pl). Znajdują się tam również wszystkie niezbędne informacje, w tym specjalna mapa lasu z lokalizacją już posadzonych i wolnych drzewek. Można z niej odczytać numer, nazwę, tekst okolicznościowy oraz zobaczyć pamiątkowe zdjęcie z sadzenia.